Mery
zakręcona pozytywnie
no faktycznie pogoda napawa optymizmem mam nadzieje że sie nie spinkoli za szybko.
A mnie dopada jakaś depresja chyba już przesilenie wiosenne bo nic mi sie nie chce i jakaś taka zmęczona jestem a dzisiaj to już wogóle nie mogłam się zgramolić z łóżka. Pocieszające że jeszcze tylko 2 dni pracy i weekend.
U mnie tez dziewczynki zdrowe i pelne życia i nawet grzeczne i basen im się spodobał cholernie bo codziennie pytają kiedy znowu jedziemy
A mnie dopada jakaś depresja chyba już przesilenie wiosenne bo nic mi sie nie chce i jakaś taka zmęczona jestem a dzisiaj to już wogóle nie mogłam się zgramolić z łóżka. Pocieszające że jeszcze tylko 2 dni pracy i weekend.
U mnie tez dziewczynki zdrowe i pelne życia i nawet grzeczne i basen im się spodobał cholernie bo codziennie pytają kiedy znowu jedziemy
a już miałam nadzieję, że będzie ciepło i wiosennie i już śnieg nie spadnie. Dzieciaki zdrowe (odpukać)....
Daria zrobiła się straszny przylepiec... nikt inny tylko mama się liczy... a mi zostało dwa tygodnie i czeka mnie powrót do pracy. Wracam jednak na 6 godzin, więc nie będzie tak źle... 