hejka mamuski
zdaje relacje - wiec tak owe wafle raczej nie beda wchodzic w gre- chrupki kukurydziane nie przeszly .... moze jak bedzie miec chodz jedengo zabka - to bedzie nim kasac ....
dzis podalam ewie jedna lyzeczke deserkuz dyni - wpadla w zachwyt ...
co do banana to daje czasem jak sama jem na lyzeczke takiego tartego - mniam uwielbia go
co do wiekszych ilosci banana to sie troche obawiam - moze jak bedzie wieksza ....
a co do soku z brzoskwini - to moja pani pediatra powiedzila ze one moga uczulic - i ze lepiej jak ewunia bedzie troche wieksza ....
wiecie co mam nielada problem z ta dietka ewy ....
nie wiem co jej dawac ???
o to nasz calodniowy plan jedzenia :
-7 rano - kaszka nestlle z owocow lesnych 130ml
-9 rano 50 ml soku HIPP'a z marchwi
-10-10:30 - kaszka nestle jablkowa 120-130m
-13-14 - ZUPKA (marcheweczka, ziemniaczek, i miesko z indyka ze sloiczkow gerbera ... wszytstko mixuje i podaje lyzka ... tez lub bardzo- 130-150ml
- ok 17 kaszka malinowa 120 ml
-18 - 50ml soku z marchwi
-20 - kaszka z owocow lesnych
pozniej je dopiero miedzy godz. 1 w nocy a 3 .
- oprocz tego ok 100 - 250 ml napojow - typu herbatki - woda itp. (bez sokow liczone)
wiecie moj delemat polega na tym ze nie wiem za bardzo gdzie mam wprowadzac np. desrki - czy na miejsce jakiegos produktu czy np. po zupce jakies 30 min ....
podpowiedzcie mi jak jest u was
dodam ze moja ewa ma dopiero 6 miesiecy - wiec za duzo nie zje - ale chce jej urozmaicic diete tak zeby ok roku juz przynajmniej wiekszosc rzeczy jadla