hej,hej
Ja mieszkam tu od 8 lat.Francuski znam calkiem,calkiem,ale raczej mi sie nie przydaje,z flamandzkim,hmm,tez nie najgorzej,tak mi sie przynajmniej wydaje ;D,w domu mowimy na co dzien po angielsku,moje dzieci sa trzyjezyczne,ten starszy zwlaszcza,bo 2-latek na razie do gadania malo sie garnie.Co do pracy,moj maz ma wlasna firme,biuro rachunkowe,pomagam mu na pol etatu,a jak maly pojdzie do przedszkola,to ruszam do pracy na caly etat.
Powoli zaczynam sie pakowac,bo w srode wyruszamy na krotkie wakacje do Polski!jesli masz ochote pogadac "na zywo",moj nr gg 3748894.