S
sińka
Gość
A moje dzieci to sobie wybrały do baraszkowania sam dół brzucha. W pierwszej ciąży tak miałam i w tej więc nawet nie wiem co znaczy kopnięcie w żebra czy wątrobę, za to w pęcherz non stop, czasem mam wrażenie ze się posikam

masakra.Corka była wyzej ułozona a synus dobie doł upodobał
.


