Dzień Dobry Wszystkim:-)
my dzisiaj wstaliśmy o 6.00, razem z tatusiem, tyle że on poszedł do pracy, a my dalej spać.
nie widziałam Ani dzisiaj, czyżby już?????
Kasiad nie zauważyłam wcześniej, ale masz fajną rozpiętość wiekową u dzieci, niezły as wysrosnie z Twojego malucha, bo założę się, że wszyscy ją rozpieszczają.
Soppana, ja też dawałam długi czas cebion, jak mały nie miał apetytu i jak miał problemy z przegrzaniem skóry (podczas upałów).
A z przychodnią to tak jest i dlatego chodzę tam tylko na szczepienia, a jak jest cośmałemu, to wzywam lekarza na prywatną wizytę.
A Piotruś kolejny dzień ma wysuszoną skórę, mimo że oliwkowałam. Nie ma zaczerwienień, ani bąbleków, tylko łuszcząca się skórka tak na drobniutko.
poradźcie, czy to alergia, czy może tylko zmienić kosmetyki?