• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ewelina dużo zdrówka dla Piortusia.
na pewno do niedzieli się wykuruje.
która mamusia jest z fordonu proponuje jakiś wspólny spacerek w miare możliwości i ładnej pogody.
Ja jestem teraz cały czas u siostry w fordonie i jestem otwarta na spotkanie z dziewczynami z fordonu.
 
Ewelina dużo zdrówka dla Piortusia.
na pewno do niedzieli się wykuruje.
która mamusia jest z fordonu proponuje jakiś wspólny spacerek w miare możliwości i ładnej pogody.
Ja jestem teraz cały czas u siostry w fordonie i jestem otwarta na spotkanie z dziewczynami z fordonu.
ja chętnie jutro, z tym że do popołudnia i zależy w jakiej części Fordonu jesteś ... bo to istna betonowo-leśna dżungla :-) i może się okazać daleko :)))
 
Agnes ja obecnie jestem na Rataja koło rynku tego białego.
Mi pasuje do godziny 15 bo później ide do kościoła na ślub znajomej.
A więc jak Ci Kochana pasuje to możemy się umówić.
 
Witam się wieczorkiem, dziś z Ignasiem sami jesteśmy bo tym razem Mężul na szkoleniu, ale miło spędziliśmy dzień, byliśmy nawet wieczorkiem ze znajomą na pizzy (wypłata przyszła hehehe;-)) Ignaś coś tam przeżuwał a potem zasnął w krzesełku:baffled: po przyjsciu dostał flachę i teraz dalej śpi:-)
Jeszcze tylko jutro wolne i niestety w niedzielę do pracy:-( ale nie mam co narzekać, w końcu to tylko 14 dni w miesiącu:tak:

Dziewczyny współczuje chorowania, u nas na razie odpukać zazwyczaj kończy się na lekkim katarku, ale nasz Ignac to jak mały cygan, co spadnie na ziemię to do buzi, wiecznie brudny ale szczęśliwy:-) i zdrowy co najważniejsze. wczoraj nawet memłał zamrożoną brukselkę która mi spadła w kuchni:szok: i jaki był płacz jak mu zabrałam:-D
Agnes masz rację z tym fordonem:-D;-) raz byłam w tym labiryncie osiedli i dziękuje- dalej niż do auchana się nie wybieram:-D
 
soppana jaki labirynt.
To przeciez jest betonowo_leśna dżungla
ja sie tu już połapałam gdzie co jest.
Agnes jak coś to pisz do mnie sms_ka czy idziemy na spacerek razem z dzieciaczkami.Podaje Ci mój nr. na priv
 
Witam się wieczorkiem, dziś z Ignasiem sami jesteśmy bo tym razem Mężul na szkoleniu, ale miło spędziliśmy dzień, byliśmy nawet wieczorkiem ze znajomą na pizzy (wypłata przyszła hehehe;-)) Ignaś coś tam przeżuwał a potem zasnął w krzesełku:baffled: po przyjsciu dostał flachę i teraz dalej śpi:-)
Jeszcze tylko jutro wolne i niestety w niedzielę do pracy:-( ale nie mam co narzekać, w końcu to tylko 14 dni w miesiącu:tak:

Dziewczyny współczuje chorowania, u nas na razie odpukać zazwyczaj kończy się na lekkim katarku, ale nasz Ignac to jak mały cygan, co spadnie na ziemię to do buzi, wiecznie brudny ale szczęśliwy:-) i zdrowy co najważniejsze. wczoraj nawet memłał zamrożoną brukselkę która mi spadła w kuchni:szok: i jaki był płacz jak mu zabrałam:-D
Agnes masz rację z tym fordonem:-D;-) raz byłam w tym labiryncie osiedli i dziękuje- dalej niż do auchana się nie wybieram:-D

ja pamietam pierwszy przyjazd do fordonu, do kolezanki, zabladzilismy i musielismy pytac o droge hehe
a Ignas to niezly aparat :-) podoba mi sie to stwierdzenie o brudzie i szczesciu, cos w tym jest u dzieci ;-)

soppana jaki labirynt.
To przeciez jest betonowo_leśna dżungla
ja sie tu już połapałam gdzie co jest.
Agnes jak coś to pisz do mnie sms_ka czy idziemy na spacerek razem z dzieciaczkami.Podaje Ci mój nr. na priv

ok, sprawdzilam Rataja, to ten rynek warzywny i ciuchowy niedaleko jest ? odezwe sie na komórkę :-)
 
Siemka popołudniową porą:-)Dziś mam lepszy humor bo mała zdrowieje:-D:-DKatarek przechodzi no i dobrze niech już więcej nie wraca:no:Usiadłam na chwilkę bo moje dzieci zasnęły( czyli tatuś i córeczka)a ja mogę trochę tu poszperać:laugh2:Słodko wyglądają jak tak razem śpią.Jak się obudzą to pojedziemy na "zakupki" jak to Pati mówi:happy:Ja przynajmniej zrobiłam sobie domowe SPA i czuję się wspaniele jak nowo narodzona:tak:jeszcze mały maniciur i będzie bosko:rofl2:Całuję i pozdrawiam:-)Wiosna wisi w powietrzu...
 
Moje maleństwo też śpi :)
Niestety Agatka tez mi pokasłuje - faszeruje ja lekami bo akurat teraz nie może chorować - za tydzień ma egzamin ze skrzypiec i byłoby fatalnie gdyby teraz nie chodziła na lekcje. No ale z drugiej strony nic na to nie poradzimy.
 
reklama
ooo, Agatka uzdolniona muzycznie ;-)
moje dzieci będą grać na nerwach na pewno, bo raczej muzykalne nie mają być za kim ;-)
cisza tu dzisiaj
my odpoczywamy bo wekendzie gościnnym (czyt. nawiedzano nas intensywnie w domu) i zaraz zjemy z męzulkiem kolacyjke przy swiecy i winku ;-) synus wlasnie odjezdza juz dzisiaj ... trzeba korzystać

buziaki

trzymajcie kciuki bo jade jutro na kolejna rozmowe kwalifikacyjna ;-) na drugi koniec miasta ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry