• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Melduje sie laseczki :-)....czasu mi w dzien brak :szok: a wieczorkiem to zasypiam razem z synciem o 21-wszej :-)...jak tylko moge to zasiadam do kompika i podczytuje co tam u Was Kochane :tak:...

Renifer.,moze nie bedzie tak zle,faktycznie nie masz co sie martwic na zapas ;-)...
Kasiad,ja na spacerze jestem praktycznie codziennie tylko cos Ciebie nie widac ;-)ale widze ze sie nadal remontujesz wiec jestes usprawiedliwiona :tak::-);-)...
Soppana,trzymaj sie Kochana,wiem co czujesz :szok: ale jeszcze troszke i juz bedzie po wszystkim !
Arabella,z trójeczka suuuuper bedzie weseoło,tez bym chciała wiecej dzieci tylko kto z mnie urodzi ;-),szukam chetnych :-D....
Agnes,czekamy na wiesci o płci :-)...
Grudnióweczko WITAJ :-):-):-)
 
reklama
Moje dziecko jest uzależnione od samochodu-jeździka,takiego do odpychania! Dwa razy dziennie po 2 godz chodzimy z nim do parku a i tak jest ryk jak wracamy:-) dzis nawet jeździł w deszczu po kałużach. Ja też moge chodzić w ciąży i rodzić,ale już nie latem!
 
No widze ze dziewczyny chetne do porodu :szok:;-):szok: oby tak zawsze :-);-)...ja ani chodzic w ciazy ani rodzic :no::-(...

Soppana
,moja tez kiedys uwielbiala ten chodzik :-) a po kaluzach to najlepsza zabawa :tak:;-)...

Czekam az sie wypogodzi i moze na jakis spacerek bo Wika to juz mi po scianach chodzi i glupie pomysly jej do glowy przychodza :tak:;-):tak:...

Pozdrowionka.....
 
Hejka,

my dziś wróciliśmy z krótkiego, lecz treściwego wypadu na Mazury :-) bawiliśmy się na weselu i było bardzo fajnie. Niestety ja i moja kość ogonowa wytrzymaliśmy tylko do 2, i to z jedną godzinną przerwą na leżenie :rofl2:

załączę foteczki

co do rodzenia i chodzenia w ciąży to tak pół na pół, ale więcej nie planuję tego robić hih

Arabella,

odpowiadając na Twoje pytanie co z trójką , to pewnie będzie baaardzo wesoło :laugh2:

miłego wieczoru
 
ja rodzić to chyba bym mogła - zważywszy tempo ostatniego porodu ;-) natomiast w ciąży, to tak do 7-go miesiąca, bo potem strasznie ciężko mi było...
 
W takim razie postaram się całkiem wkręcić do Was :))
Wypadałoby się przedstawić - więc mam na imię Sylwia, jestem w pakiecie z mała królewną, która do grudnia pływa sobie u mnie w brzuszku ;-)

A o Wasilewskiego pytałam bo lekarka mi go poleciła, ale nie mogę się dodzwonić... :eek: Ciągle sekretarka, więc chciałam spytać AgnesBest jakim cudem się tam dostałaś :laugh2: No i ile kosztuje ta przyjemnośc.. :) Być może można się też rejestrować osobiście? Bo ja jakos tak szukałam i szukałam i gdzieś wyszukałam, że rejestracja tylko telefoniczna... A potrzebuję szybko bo mi się połowa ciąży zaraz skończy, a połówkowe chciałam żeby mi zrobił :-D:-D
 
Grudnióweczko, pamiętam że ja dzwoniłam na telefon stacjonarny i bez problemu sie dodzwoniłam, tylko troszkę na wizytę czekałam, ale to było przeszło 2 lata temu;-), może miałaś pecha, próbuj:tak:, a pan doktor super:-), polecam
 
reklama
grudnióweczko - pan doktor jest teraz na urlopie... wiem o tym, bo jakis czas temu chciałam przełozyc moją wizytę tydzien później i nie dało rady, b o własnei wasilewski wyjezdzał.... nr do niego 52 349 07 33 -> rejestracja telefoniczna zawsze była w godznach 14.00-16.00; ale nie wiem czy jest prowadzona podczas jego urlopu.... usg połókowe kosztuje 120 zł, dostajesz na nim płytkę i przez chwile mozesz obejrzec dzidzie za darmo w 3D.
Dziwie sie tylko z jednej rzeczy - zawsze na sekretarce było nagrywane kiedy wasilewski wraca, albo kiedy bedzie do niego czynna rejestracja...


u nas nudy... brzuch coraz większy, twardnieje... dodatkowo zaczełam miec takie mało przyjemne kłucia w szyjkę... racze sie nospą i leże i kwicze... gina mam za tydzień, a więc jutro czeka mnie zrobienie wyników - i to juz chyba ostatni raz w tej ciązy; chyba ze wyjdą jakies niedorzeczne...

zaczynam sie powoli zastanawiać, jak to będzie z tą dwójka ;-)przeciez to juz coraz blizej... mam nadzieje ze mikus nie bedzie sie czuł odsunięty,...

ogólnie ostatnio jest jakis marudny, nie wiem czy czasem nie bedzie szła nowa piątka; nie bardzo da sobie w paszcze zajrzec... a moze nowy etap w życiu? strasznie szybko się denerwuje gdy nie idzie mu układanie klocków, gdy bajka sie skończy... nie miałam takiej beksy, a teraz mam... jeść nie chce... a moze ta chora pogoda tez na niego źle wpływa?
nie wiem, mam nadzieje ze niedługo sie przekonam o co biega!

miłego dzionka !
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry