Cze, nie dziwię się że bronicie się przed maściami sterdowymi. Ja polecam maśc robioną na zamówieniew aptece - kwas borowy z eurycyną.Moja córka nie jest alergikiem, ale jak byłyśmy na etapie wprowadzania nowych produktów dostała za dużo jajek i zrobiły się jej własnie takie suche plamki na ciele jak opisujecie. Maśc nie ma w sobie żadnych sterydów, poleciła mi ją mama 5 dzieci (do której mam większe zaufanie niż pediatry), wszystkie sa alergikami (uczulona prawie na wszystko). Maśc jest na prawdę skuteczna, nie droga i przydała się nawet ostatnio, gdy córce przesuszyła się skóra od płynu do naczyń(chce zmywac ze mną) i co najważniejsze skóra pozostaje nie naruszona.