reklama

Chrzciny

reklama
kaska: to wspolczuje takiej tesciowej. i raacja: po co ona w ogole przyszla (tylko nerwowa atmsfera pewnie byla)

my planujemy w koncu te nasze chrzciny na sierpien (z duzo teraz wydatkow) a i z chrzestnymi tez ciagle mamy dylemat - ale, ku mojej uciesze, powoli sie cos klaruje :)

tylko kandydatka na chrzestna jest w 6 m. ciazy... nie boje sie przesadow tylko tego czy ona podjelaby sie tego bo troszke juz jej ciezko, a musiala by do nas przejechac jakies 100 km hmm, musze z nia o tym jak najszybciej porozmawiac
 
Patrycja nie miała jakiś typowo chrzcielnych ciuchów, tylko białe śpioszki i body i przydały się jej do chodzenia również po chrzcie. Teraz już z nich wyrosła ;)
 
reklama
ubranko po OLi trzymam ( kupiła je chrzestna ) może będzie jeszcze jakaś dziewczynka w rodzinie :)
już raz je pożyczaliśmy a teraz koleżanka ma dziewczynkę urodzić to może bedzie chciała

a Maksiu miał pożyczone od swojego starszego kuzyna i już oddał :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry