Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jak klikniesz odpowiedz, to nad polem, w którym wprowadzasz tekst masz symbol spinacza i jak w niego klikniesz to pojawi Ci się okienko, za pomocą którego będziesz mogła załączyć pliki z dysku.
Odświerze ten wątek takim małym zapytaniem - czy tylko my zostaliśmy jeszcze przed chrztem ?????
....Ale wszystko już załatwione - udało się zebrać szanowną rodzinkę i z księdzem też nie było najgorzej - bo się śpieszył i nie wnikał w szczególy naszej decyzji co do braku ślubu kościelnego.
Tak więc chrzcimy się w Święta Bożego Narodzenia myśle ,że będzie bardzo klimatycznie - w sumie to ciesze się , że tak wyszło. Choinki, kolędy itd tylko śniegu brak
U nas po chrzcinach - było pięknie - naprawde świąteczny klimat w kościele robił swoje.
Kuba spisał się na medal - nie płakał, całą msze był spokojny i przyglądał się wszystkiemu - jedyny minus to dzisiejsze zakwasy w rękach od trzymania klocuszka.
A tak bałam się ,że nie da rady i zrobi zadyme - przecież to taki mały żywioł, wszzędzie go pełno 5 min nie potrafi wysiedzieć ,do tego kombinezon którego nieznosi i msza była w porze jego drzemki - ale naprawde był dzielny i jestem z niego dumna