Odświerze ten wątek takim małym zapytaniem - czy tylko my zostaliśmy jeszcze przed chrztem ?????
....Ale wszystko już załatwione - udało się zebrać szanowną rodzinkę i z księdzem też nie było najgorzej - bo się śpieszył i nie wnikał w szczególy naszej decyzji co do braku ślubu kościelnego.
Tak więc chrzcimy się w Święta Bożego Narodzenia myśle ,że będzie bardzo klimatycznie - w sumie to ciesze się , że tak wyszło. Choinki, kolędy itd tylko śniegu brak