reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
MoniaN - duży masz ten brzuszek :))

Domi1906 - a to miałaś niespodziankę z tą ciążą :-) widać kalendarzyk czasami jest zawodny, ale pewnie za jakiś czas nie będziesz sobie wyobrażała życia bez małych urwisów.

Ja w sumie też zaszłam w ciążę po owulacji.. chcieliśmy się bardzo starać bo włączył mi się taki instynkt macierzyński że szokk.. marzyłam o drugim dziecku, ale stwierdziliśmy że starania zaczniemy od maja. No ale nie widziałam się z mężem przez jakiś czas bo wyjechałam na urlop i jak przyjechał do mnie to chwila słabości i zaszłam od razu w ciążę :-D Drugi raz za pierwszym razem.. :baffled:

Dziewczyny podziwiam Was za te przetwory.. ja chyba do tego jestem za leniwa. Dobrze że teściowa czasami nas zaopatruje :-)
 
ale pogoda... uffff

a ja dokupilam/zamowilam prawie cala reszte rzeczy dla dziewczynek :) lozeczka, foteliki samoch, materacyki, zostaly nam tylko jakies drobiazgi :)

a teraz zmykamy z mackiem do dziadkow na basen :) a co :) :) zrobilam lasagne dla wszystkich na obiad i troche odpoczniemy na dworze :)
 
ja tez zachodze w ciąze za pierwszym razem:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Rabbit i co zostałas w tym szpitalu???????????
Powiem Wam szczerze, że tak mnie dzieciaczki kopią, że czasami bywa to mało przyjemne i czyje jakby tam jakis allien mieszkał a nie moje dwa małe cudenka.
 
A o to swietnie, uwazam ze tak jest zdecydowanie lepiej szczególnie w ciazy blizniaczej.
Mam tak koszmarnego lenia, że szok a z drugiej strony cos bym porobiła, męzus z młodym na spacerze tak zeby go zajechac przed spaniem:-D
Jutro wpadaja moi rodzice z zapasem obiadków, zupek i róznych smakołyków, pewnie zostana na noc bo w czwartek mam morfologie i nie miałabym z kim Frana zostawic.
Zjadłam loda z Mc'a i jest mi nie dobrze bleeeeeeeeeeeee
 
A o to swietnie, uwazam ze tak jest zdecydowanie lepiej szczególnie w ciazy blizniaczej.
Mam tak koszmarnego lenia, że szok a z drugiej strony cos bym porobiła, męzus z młodym na spacerze tak zeby go zajechac przed spaniem:-D
Jutro wpadaja moi rodzice z zapasem obiadków, zupek i róznych smakołyków, pewnie zostana na noc bo w czwartek mam morfologie i nie miałabym z kim Frana zostawic.
Zjadłam loda z Mc'a i jest mi nie dobrze bleeeeeeeeeeeee


oj bidulo, ja czekam na kolacyjke -mamusia dzis robi :P
fajnie,ze bedziesz miec pomoc w rodzicach, naprawde Franulek i dwa kloniki to duuuuuzo , mnie tez ktos by sie przydal... :confused: cos wymysle
oooo ja dzis mialam sniadanko z Maca :) yum yum
 
reklama
widziałam własnie Twoje snaidanko na fb:)))))
Bedzie ciezko ale juz wole o tym nie myslec bo co to zmieni? wszystkie bedziemy wstawały w nocy.
Mnie bardziej stresuje nagonka na karmienie piersia jaka jest w polskich szpitalach
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry