reklama

Ciąża bliźniacza

no to Was dzisiaj jeszcze dobiję
poza tym jak klapnęłam na chwilę na obiad tak znowu byłam na nogach, pojechaliśmy na zakupy , na chwilę do rodziców i teraz jeszcze przerobiłam 9kg jabłek :-)
mąż w tesco już mnie siłą odciągał od nektarynek
devil.gif

jutro kolejny pracowity dzień - muszę uprać spodnie mężowi, uprasować - w tym ubranka dla młodych, poukładać w segmencie, posprzątać łazienkę, męża zagonić do sprzątnięcia farb i innych dupereli z przedpokoju i przed drzwiami, żeby odkurzył i zmopował podłogi a w gratisie żeby umył okna
devil.gif

dizaster!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ty kiedys odpoczywasz? sprzatanie, gotowanie i to masakryczne prasowanie i przetwory, boje sie ze tym tempem zaczniesz robic własne wedliny:-D
Jestes nie do zajechania babeczką ale błagam poodpoczywaj troche
 
reklama
karola - jesień - zima to kupujemy kawał mięcha, sami peklujemy i pieczemy w piekarniku :D
w tym roku może poprosimy znajomych żeby nam uwędzili :-)
jak posprzątam ten bajzel to odpocznę , bo mam dość ciągłego kurzu i bałaganu :-(
chyba że wcześniej mąż mnie zwiąże i łańcuchami zapnie w łóżku :-)
 
Tossa - przerażasz mnie kobieto :rofl2: Ja leże i zdycham przez te upały, a robota? jaka robota? :-) Oszczędzaj się może trochę bo skończysz jak ja, z nakazem leżenia :eek:

karola79 - jak Twój poziom hormonów szczęścia, wzrósł? :-)

Ewa211 - znam ten ból z tymi wizytami, ja w tym miesiącu miałam 3 wizyty, w sumie zapłaciłam 500 zł. A Ty masz na nfz lekarza? pewnie ordynator stwierdził, że nie zbiedniejesz jak dasz mu zarobić ;-)

Milena23 - no to odliczanie rozpoczęte, chyba dłużej niż do 38tc nie będą Ciebie trzymali, nawet jak szyjka nie zechce "odpuścić". Mi lekarz powiedział że optymalny termin poródu to 36-38tc. Do 40 raczej już nie trzymają, bo to też duże obciążenie dla kobiety.

#rabbit# - super wagi dzieci :-) może nie doczytałam, ale podjęli już decyzję czy SN czy cc?

aaa.. zapomniała się "pochwalić" że mam już 8 kg. na plusie. Oczywiście wczoraj wysłuchałam "litanii" od położnej. Jakiś nawiedzone babki są w tej przychodni. Wiem że "trochę" za dużo, ale od wizyty 3.08 naprawdę zaczęłam dbać o dietę i nie przytyłam za wiele, ale czepiły się mojej wagi jak rzep psiego ogona i co wizyta to w kółko to samo. :eek:
 
Tossa - przerażasz mnie kobieto :rofl2: Ja leże i zdycham przez te upały, a robota? jaka robota? :-) Oszczędzaj się może trochę bo skończysz jak ja, z nakazem leżenia :eek:

karola79 - jak Twój poziom hormonów szczęścia, wzrósł? :-)

Ewa211 - znam ten ból z tymi wizytami, ja w tym miesiącu miałam 3 wizyty, w sumie zapłaciłam 500 zł. A Ty masz na nfz lekarza? pewnie ordynator stwierdził, że nie zbiedniejesz jak dasz mu zarobić ;-)

Milena23 - no to odliczanie rozpoczęte, chyba dłużej niż do 38tc nie będą Ciebie trzymali, nawet jak szyjka nie zechce "odpuścić". Mi lekarz powiedział że optymalny termin poródu to 36-38tc. Do 40 raczej już nie trzymają, bo to też duże obciążenie dla kobiety.

#rabbit# - super wagi dzieci :-) może nie doczytałam, ale podjęli już decyzję czy SN czy cc?

aaa.. zapomniała się "pochwalić" że mam już 8 kg. na plusie. Oczywiście wczoraj wysłuchałam "litanii" od położnej. Jakiś nawiedzone babki są w tej przychodni. Wiem że "trochę" za dużo, ale od wizyty 3.08 naprawdę zaczęłam dbać o dietę i nie przytyłam za wiele, ale czepiły się mojej wagi jak rzep psiego ogona i co wizyta to w kółko to samo. :eek:

Moje hormony opływaja własnie przylądek Horn bo buja nimi na prawo i lewo:-D
A jaka miałas wage wyjsciowa tak orientacyjnie, ze one takie znerwicowane????
 
reklama
karola79 - noooo... było 65kg/170cm. Ale z Majką też dużo przytyłam (a ze 25kg) i nikt mi tyłka nie truł a tu babki czekają na mnie jak na ofiarę po wyjściu od lekarza i się znęcają psychicznie.:eek: A lekarz nic nie mówi. :-)

Dobrze że poziom hormonów nie utrzymuje tendencji spadkowej :-)

Tossa - o taaaaaak, daj trochę tych słoików :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry