Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hahaha, luzik moja tesciowa nigdy nawet nie wysłała sms na naszą rocznice slubu. Z reszta mamy 4tą za 10 dni i moge przyjmowac zakłady ze tym razem równiez pominie ten dzien.
Ja własnie jestem na etapie gigant mdłosci i pawia za pawiem
hej dziewczynki ja nocka jak zwykle zarwana a na domiar zlego znowu jestesmy z mackiem sami ahhh takie zycie... ale za to znalazlam swoj wymarzony wozek Easy Walker Duo w usa w super cenie i bedziemy teraz sciagac hihihi a jak tam wam mija dzionek??
ratunku!!! padam z bóluuuu :-( byłam rano w przychodni z nadzieją, że może coś na tą rwę kulszową dostanę...coś więcej niż Apap. Zasłabłam z bólu, pielęgniarka chciała wezwać pogotowie no ale gdzie, przecież ja sama w domu, M do 20 w pracy, a małą trzeba z przedszkola odebrać... Nie mogę sobie poradzić z tym cholernym bólem, ani siedzieć, ani leżeć...to jest nie do zniesienia, chyba wolałabym, żeby mnie zęby bolały. Doktórka w przychodni powiedziała, ze pewnie będę się z tym męczyła do końca ciąży ((
Monia ja też tak miałam.....straszny ból....współczuję....mnie mąż masował i na sekundy pomagało.....ale powiem ci na pocieszenie że mnie uciskała dziewczynka i potem się osuneła bardziej w dół i przeszło....
Cześć dziewczynki :-)
ja też już bym chciała być w 36 tyg....:-( wczoraj czułam się wspaniale...a dziś już płacze z bezsilności...wstałam,zjadłam śniadanie i wróciłam na łóżko brak sił...wyszłam na chwile na dwór i samolocik w główce ....jadłam obiad...i tak mi zaczęło serducho walić...zrobiłam się purpurowa na twarzy.... teraz jest w miarę ok,leżę sobie chłopaki kopią ...
czuje się jakbym była w innym wymiarze...
pogoda jest do bani - jest potwornie duszno !!! nie ma czym oddychać...
a moją teściową połamało potwornie i jedziemy z nią do lekarza ...
dziewczyny - jak ja wam zazdroszczę już rozpakowania .... trzymam kciuki aby obyło się wszystko sprawnie i było ok :-)
Palinka24 - ja też tak ostatnio miałam, byłam na spacerze i normalnie nogi mi się ugieły. Musiałam usiąść, bo myslałam że zemdleję. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, morfologia w miarę ok.. ciśnienie krwi też..
karola79 - w połowie października to może być już chłodno. Może dobry byłby ocieplany pajacyk (jak będzie ciepło), albo jak będzie zimno to są fajne kombinezony cienkie na misiu. Ja będę rodziła pod koniec grudnia, to kupię dwa grube, ocieplane kombinezony, tak żebym miała później też na jakieś spacery, bo pewnie będzie sroga zima ) Z Mają jak urodziłam ją w marcu to -ubrałam ją w kurtkę, rajstopki na to spodnie przykryłam kocykiem i było git.
Youssta- ja właśnie też ciśnienie mam ok!! ostatnio nawet książkowe 120/80, morfologia troszkę gorzej hemoglobina 10.6 i wszystko co z tym związane mi się poobniżało..