reklama

Ciąża bliźniacza

Monia jak zaczynałam pisać na forum to tez byłam na szarym koncu, a teraz coraz bliżej do końca ;-).
Tossa no to pies z adhd jest hehe..nasza tylko tym kołnierzem cały czas uderzała w coś i taka niezdarna była, ale nie jest az tak gibka.No to intensywny dzien sie szykuje, nie przemęczaj sie za bardzo, bo potem bedziesz zdychać!!A głowa mnie tez boli, moze cisnienie jakies dupne..
Ja na szczescie przespałam cała noc, ale padnieta byłam bardzo..zaraz śniadanie, bo wczoraj lekki rozstrój żołądka miałam i nie jadłam za dużo i dziewuchy sie domagają teraz.Pozdro for all!!
 
reklama
Cześć Kochane...u mnie noc zarwana ale dziś z innego powodu...:-( Laura w nocy tak bardzo kasłała że aż wymioty wystąpiły..tak bardzo ją męczyło nie wiedziałam już co robić...i tak cztery godzinki z nocy wyrwane...
Dziś idziemy do lekarza..ale dopiero na 14.30 i 35 numerek wiec p.doktorek będzie już zmęczona...

padam....
 
Palinka24
user-offline.png
mam nadzieję,że Laura szybko wyzdrowieje.
Tossa
user-online.png
ale masz fajnie,a ja jeszcze długo,długo sobie poczekam.
Ja dzisiaj na śniadanko zjadłam kotlecika i bigos ,pychota.
 
...no ja jestem w kolejce chyba 3 od końca, ale w sumie to też mam podobny termin do Tossy, Palinki i ewaw1. Byle do 36 tc...

karola79- ja nie wiem jak Ty funkcjonujesz.. jeszcze musisz się opiekować Frankiem. Mam nadzieję że bliźniaki dadzą Ci pospać.. Ja też nie mogę zasnąć, ale już jak mi się uda to przynajmniej śpię do 10.

Palinka24
- a gdzie córa się tak załatwiła? Ja rok temu o tej porze leżałam z córą w szpitalu 2 tyg na pulmunologii, złapała obustronne zapalenie płuc.. Nie wiem czy to była wina żłobka (3 dni pochodziła) czy może szok klimatyczny, bo wróciliśmy po 15 dniach z Rodos, gdzie było 33 st. a w PL. 16. Zdrówka w każdym razie życzę i daj znać po wizycie.
 
Palinka biedna córeczka,pewnie obydwie padnięte jestescie..mam nadzieje, ze to nic poważnego :/.
Agata ja bigosu nie ryzykuje nawet..ostatnio takie mam rewelacje żołądkowe, ze juz sama nie wiem co jesc zeby było ok.

O dzizas a u nas szaro,ponuro i leje..i nudyyyy!!
 
reklama
youssta- chyba w przedszkolu złapała to przeziębienie...no i ja też mam już katar:-(
kurcze tak mi lecą te tygodnie :-) ani się wyspać ani odpocząć :-) hihi
ale taki już los matek .... na szczęście dzieci wszystkie te nasze trudy wynagradzają :-)

dziś byłam na morfologii...ale mnie kuła a potem to tak długo trwało ...myślałam że osunę się z tego fotela :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry