reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Karola- współczuje tych wymiotów...ja miałam w pierwszej ciąży ale tylko przez 4 miesiące...wtedy to był koszmar...pamiętam drogę do pracy...co chwilę się zatrzymywałam, potem w pracy to samo...co chwilę na dół do łazienki....

a z tymi nocami to mamy przewalone...:-)
 
powiem Wam szczerze ze naprawde juz brakuje nawet słów czasami. Wczoraj pojecha.lam samochodem do sklepu oddalonego o 5min jazdy od domu, spedziłam w nim 10min i wróciłam i z miejsca appap na ból pleców i 2 no spy na brzuch, rety ilez mozna
 
karola79
user-online.png
-już malutko Ci zostało wytrzymasz!!!
Dziewczynki ja byłam po receptę na duphaston.Niestety ja nie mogę przejść obok sklepu z jedzeniem.Kupiłam 2 kg pierogów z serem.Na deserek 3 kremówki .Biorę się za ogarnięcie kuchni bo wygląda jak pole minowe .Zaraz wstawiam grochówkę.
 
cześć dziewczyny!
Karola biedulko współczuję ci, ja miałam tak jak dowiedziałam się o bliźniakach i chyba ze stresu spać nie mogłam w nocy, a w dzień nie było możliwości, bo Oleńka domagała się uwagi.
Palinka miałam taka samą noc. Małej nic nie było jak zasypiała i nagle ok 22 tak zaczęła kasłać, że M przeniósł ją do naszego łóżka. U Oli taki kaszel a potem wymioty w 99% świadczą o początku anginy. Rano obie już byłyśmy zasmarkane i kaszlące. Byłam w przychodni i Ola nie ma anginy, to pewnie tylko przeziębienie. Zdrówka dla twojej córci :-)

A ja ciut lepiej się czuję, rano miałam 38,2 ale wzięłam appap i temp ok 37 więc spoko, tylko w gardle kuje.

Agata u mnie dziś frytki i kotlecik, ale bigosiku też bym pojadła ;-)
 
Agatta jedz kochana na zdrowie jak tylko masz apetyt!Jakbym zmiksowała bigos, z kremówkami to by było ulala!!
Karolcia juz ostatnie tygodnie, potem bedziesz wchodzic i nabijac sie z naszych dolegliwosci ;-), dobrze ze to tylko nospa!!
 
dziewczyny, przeszłam się dzisiaj ze 100 m. do sklepu po coś slodkiego i teraz mnie mięśnie bolą jak po jakimś biegu.. ale mam spadek formy przez to leżenie. Poza tym mi spojenie łonowe się rozłazi... bol czasami jest taki jak mam się zwlec z łóżka że szok, muszę męza prosić żeby mi pomógł wstać.

karola79 - ja Ci chyba podrzucę moje książki do nauki, jak zaczniesz czytać o koncepcjach winy to raz dwa uśniesz.. :-D Plus jest taki że już niedługo.Po tym co przechodzisz podejrzewam że na kolejna ciażę się nie zdecydujesz? A jak Franek reaguje na to że pojawi się rodzeństwo? Majka zażyczyła sobie ostatnio pudełko żeby mogła odkładać zabawki dla dzidziusiów. Ciekawe czy będzie tak pozytywnie nastawiona jak pojawią się malenstwa na świecie.

Agata - mnie w I trymestrze strasznie odrzuciło od mięsa, ale kremowki.. mniam mniam. Pochlanialam wszystko co miało cukier.

MoniaN- ja sie załatwiłam z gardłem w 5tc..do tego gorczka 38,5 st. płukałam naparem z szałwi i rozcienczoną wodą utlenioną. Szybko przeszło..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry