reklama

Ciąża bliźniacza

Pije melise albo ciepłe kakao ale jak widzisz .......ch...j z tego.
Kupilismy Baby Joggera i ja nie widze innej opcji wózka dla bliznaików, dla Franka mielismy Teutonie i tez byłam mega zadowolona.
Nie wiem czy pójdzie do przedszkola, pewnie dopiero od wrzesnia 2012, ja mieszkam w takim domu gdzie mieszka pare rodzin, mamy super ogródek przed domem i dzieci w tym samym wieku, ciąze tez sie teraz zreszta posypały, wiec on ma kontakt z dziecmi bo spedzamy tam duzo czasu. pokupowalismy full zabawek Little Teaks i jest szalenstwo. Zreszta ja mam ciagle paranoje ze on poczuje sie odrzucony
 
reklama
Kakao wypiłam dwie godziny temu - efekty widać ;) spróbuje jutro z tą melisą.:-)

A co do przedszkola to u Ciebie rzeczywiście nie ma potrzeby na razie.. Fajnie że Franek ma kontakt z innymi dzieciakami.. U mnie niestety jest "stare" osiedle, ale to się wkrótce zmieni... Podjęlismy już decyzję z mężem że kupujemy najpóźniej na wiosnę domek, taki ok 120 -130metrowy. Dzisiaj nawet pośrednik nieruch. pokazywał nam 2 domki, tylko trochę daleko od centrum

Karola, a może jak bliźniaki sie urodzą to nasze starszaki stwierdza że za dużo dzieci w domu na raz i same zechcą iść do przedszkola? :-D

Idę "sprobować" spać.. Wskakuję do wyrka, bo czuję oznaki senności :)
 
hej dziewczynki, u mnie zabiegany weekend byl, wczoraj 2 imprezy dzieciece musielismy obskoczyc :)

a z Ania Rabbit rozmawialam w piatek, dzwonila, mowila ze w czwartek wyszli ze szpitala, byli z mezem juz sami (w czwartek byla Ani mama) i starali sie wszystko ogarnac :) mysle ze w tym tyg Ania sie juz na necie pojawi :)

zmykam na jakies sniadanko :)

p.s Karola ja tez nie spie po nocach, klade sie 22 a o 3 juz po spaniu, ale ja sobie kompa podlaczam pod tv i filmy ogladam, dlatego sie nie odzywam :)
 
Czesc laski, ja juz po snaidanku.
Ciągnie mnie brzuch, boli i jest mi bardzo nie wygodnie.
Youssta, podziwiam Cie, że jeszcze nic nie kupiliscie bo ja juz nie mam siły chodzic po sklepach.
Naj gorsze jest to ze mam lipny humor i jakos znowu jestem zdruzgotana
 
Witajcie.....u nas wczorajszy dzień skończył się wizytą u lekarza...dziś ,,jeszcze'' nie było biegunki u małej...

Padam z wyczerpania ale to nic, najważniejsze żeby jej te choróbsko paskudne przeszło...

Dobrego dnia dziewczyny ...
 
pomyslec ze wszystkie spicie...no moze jedynie Rabbit i Milena teraz lataja w amoku zbiustem po domu i karmia az mi ciary przechodza na mysl o wiecznym nie wyuspaniu-jeszcze gdyby od tego sie chudło...:-D

Karola masz 100 proc racji... tylko zeby to bylo takie proste... wydaje mi sie ,ze nie mam wystarczajaco pokarmu bo przez trzy noce co 10 minut byhlo wolanie o cyc... placz niesamowity zero snu:no: a dizs w nocy dalam im butle i spaly jak aniolki, budzxili sie tylko na jedzenie i kupke... ehh... moze i butla bylaby lepsza??? czemu ja nie moge tego zaakceptowac :wściekła/y: za bardzo sie nakrecilam na karmienie piersia, a to nie takie latwe ...
 
Milena23 - a odciągasz mleko laktatorem? to zobaczysz ile dzieci wypiją, bo może wcale nie masz go za mało.. To sztuczne mleko wolniej się trawi i dziecko dłużej jest najedzone, może dlatego dłużej śpią.. Trzymam kciuki za powodzenie w karmieniu :)

Ja nie wiem jak ja dwójkę wykarmię, jak dla jednego dziecka miałam za mało pokarmu.. nie pomagało nic.. odciągnie laktatorem, ziółka dla karmiących, bawarka, karmi i itp...
 
Milena23 - a odciągasz mleko laktatorem? to zobaczysz ile dzieci wypiją, bo może wcale nie masz go za mało.. To sztuczne mleko wolniej się trawi i dziecko dłużej jest najedzone, może dlatego dłużej śpią.. Trzymam kciuki za powodzenie w karmieniu :)

Ja nie wiem jak ja dwójkę wykarmię, jak dla jednego dziecka miałam za mało pokarmu.. nie pomagało nic.. odciągnie laktatorem, ziółka dla karmiących, bawarka, karmi i itp...
no wlasnie odciagalam i nie bylo teego za wiele... nie poddam sie jeszcze bede dalej probowac...
 
reklama
Milenka gratki jeszcze raz śliczne maluszki!!Normalnie, az nie wierze dopiero bylyscie w trójpakach..lezka w oku sie kreci :-).Co do karmienia to wlasnie nie takie proste dwójke wykarmic, ale odciagaj, w razie czego dokarmiaj sztucznie, a moze sie rozkreci laktacja..ale najwazniejsze zebys sie nie stresowała, szczesliwa mama to szczesliwe dzieci.Tak filozoficznie z rana!!

My własnie rozpakowalismy poscielki,kocyki,pieluchy i sto innych rzeczy i moj chłop sie załamał ile tego :-D.Siedzi na kanapie jak zaczarowany i nawet sie nie odzywa ze strachu hihi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry