reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Karola gratulacje!!!!!!!! Zdrówka dla Ciebie i maluszków i szybkiego powrotu do formy :-)

fantazjowa tu nie chodzi o lata :-) tylko o to że ciąża bliźniacza to jest dużo większe obciążenie niż pojedyncza :-) ale daj Ci Boziu pracować do 25tc :-)
niech się na ten temat wypowiedzą dziewczyny dla których jest to druga ciąża :-)
ja zaczynam 29tc i mam dość :-) nie jestem w stanie wysiedzieć bo dzieciaki tak uciskają na żołądek i w ogóle brzuch jest duuuuży

Zgadzam się z Tossą. Ja w pierwszej ciąży brałam Duphaston do 6 mies. ale śmigałam na pełnych obrotach do samego porodu. Nie miałam żadnych dolegliwości ciążowych, no jakiś tam ból pleców pod koniec ciąży i miałam wielki brzuch.
Teraz czuje się jak wielka orka, mimo że malutko przytyłam ale brzuch mam taki jak z Olą w 7 mies. Ruchy maluszków bardzo wcześnie poczułam i teraz na tym etapie ciąży nie są dla mnie tak przyjemne jak te co czułam do końca pierwszej ciąży.
Youstta pisała o syndromie 20 tyg i chyba każdą z nas on dopadł...doły nie do opanowania, ale to mija :-)
No poza tym jak już pewnie nas poczytałaś stękamy i narzekamy na potęgę ale ja myślę że lepiej tu niż w domu męża dręczyć marudzeniem ;-)
Mamy ten sam typ ciąży; jednokosmówkowa dwuowodniowa, mi gin też powiedział, że raczej nie mam co liczyć na SN bo to za duże ryzyko. Pierwsze dziecko można urodzić bez problemu i zanim drugie wyjdzie może się np łożysko odkleić lub maluszek zmieni położenie i trzeba będzie dodatkowo CC robić.
Dziewczyny mam pytanie czy was też na początku czasami zabolał brzuch lub zakuł w podbrzuszu bo niewimczy mam się martwić?
Mnie na początku bolał, ciągnął i miałam uczucie kłucia i ból jak przed okresem, później robił się twardy...o wszystkim trzeba mówić gin na pewno wszystko ci wyjaśni, tym bardziej że to twoja pierwsza ciąża.


22 tydzień ciąży :-D
 
Ostatnia edycja:
...i brzuch mi wywaliło ... nawet nie będę się mierzyła..:-(

Nie mierz się kochana masz rację, ja się wczoraj z tego powodu spłakałam się, że hej. Tzn nie tyle płakałam, że brzuch tak szybko rośnie ale dlatego, że już go widzę po porodzie....będzie cały w rozstępach.
A i dopiero pisałam, że tylko brzuszek rośnie a tu dziś niespodzianka...3 cm więcej mojego super zgrabnego tyłeczka ;-)
 
Mamy ten sam typ ciąży; jednokosmówkowa dwuowodniowa, mi gin też powiedział, że raczej nie mam co liczyć na SN bo to za duże ryzyko. Pierwsze dziecko można urodzić bez problemu i zanim drugie wyjdzie może się np łożysko odkleić lub maluszek zmieni położenie i trzeba będzie dodatkowo CC robić.


Ja pierdziele :( Nie to,że nie chcę cesarki,ale po prostu mam złe wspomnienia związane z poprzednim porodem...dlatego na całe szczęście,ale mieszkam ponad 50 km od szpitala w którym rodziłam Kacpra może teraz będzie lepiej. Ja nie rozmawiałam o tym z ginekologiem,bo na ostatniej wizycie się spieszyłam,bo jeszcze szłam z małym na szczepienie :/ W poniedziałek się umówię na wizyte,aby rozwiać wątpliwości.

Gratulacje Karola !!


Kacpra zabrali dziadkowie ( tak, tak cała 4 ) i poszli do kina, na jakiś obiad i wrócą wieczorem a ja muszę czekać na kominiarza - miał być 2 godz. temu a zadzwonił,że będzie o 16-17 :/ A potem jeszcze trzeba pojeździć do klientów i poodbierać pieniądze. Normalnie nie chce mi się :( Posprzątałam już cały dom, zakupy zrobiłam i mąż wraca dziś wieczorem z Włoch!:)


 
FANTAZJOWA
Milena,ale Ty obydwa miałaś naturalnie i Ci zazdroszczę :) Tyle iż ja się boję iż znowu będę miała cesarkę a nie chcę :([/QUOTE]
mam nadzieje,ze Ci sie uda naturalnie ;) ja tez myslalam ze mnie czeka CC ale na szczescie obylo sie bez...!!! yuppi
 
reklama
Hello :-)

ale tu cisza dzisiaj...
Ja poszłam na zakupy do spożywczaka 500m i teraz leżę plackiem bo nogi przez ból spojenia nie mogę podnieść..
Ale za to mam pyszną pomidorową ze świeżych pomidorków :happy:

We wtorek mam egzamin pisemny, później ustny.. uczę się ile wlezie, ale lipa straszna z moją zdolnośćią zapamiętywania :eek:

fantazjowa - a Kacper chodzi do przedszkola? jak zareagował na to że będzie miał aż 2 rodzeństwa? :-)

MoniaN - ja swoim tyłkiem to niedługo będę chodnik zamiatała, przestałam już tą część ciała mierzyć.
Stan brzucha na dziś to 115 cm.

Palinka24 - ja mam to samo z tymi plecami, mam nadzieję że jak urodzimy to ten ból minie...............:eek:

miki32 - mnie w pierwszym trym bardzo częśto bolał brzuch, take uczuce ciągnięcia, ale bez plamień. Mówiłam lekarzowi o tym, powiedział że więzadła macicy czy coś się rozciąga.. W pierwszej ciąży w ogóle mnie brzuch nie bolał, a teraz praktycznie od początku. Powiedz lekarzowi przy najbliższej wizycie.. niech sprawdzi Ci szyjkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry