Palinka24 - no to teraz dopiero się pewnie zestresowałaś.. życzę zdrówka dla mamy, a nie przepracowała się ostatnio? może to ze zmęczenia...
magda85 - no widzisz, ja do zwykłego teatru nie chcę to taka zacofana jestem
Kiedyś chodziliśmy z mężem od czasu do czasu do teatru komedia, to b. mi się podobało bo momentami ryczałam ze śmiechu. A teraz nie ma kiedy, praca dziecko..
kl00dia - ja nie znam takiego przypadku przy ciąży bliźniaczej żeby przejść ją bezproblemowo
Ale może ktoś sie ukrywa, bo my tu w większości strasznie stękamy, łącznie ze mną : Zaskoczony:
magda85 - no widzisz, ja do zwykłego teatru nie chcę to taka zacofana jestem
Kiedyś chodziliśmy z mężem od czasu do czasu do teatru komedia, to b. mi się podobało bo momentami ryczałam ze śmiechu. A teraz nie ma kiedy, praca dziecko..kl00dia - ja nie znam takiego przypadku przy ciąży bliźniaczej żeby przejść ją bezproblemowo
Ale może ktoś sie ukrywa, bo my tu w większości strasznie stękamy, łącznie ze mną : Zaskoczony:
Ale się wkurzyłam że nikt mnie nie rozumie. Tylko mąż mnie rozumiał, bo lekarz z nim odbył pogadankę o moim stanie i czego nie powinnam robić. A ja naprawdę miałam stresa żeby nie urodzić za wcześnie. Olej to gadanie i tyle, dzieci są najważniesze. :-) My tu Ciebie doskonale rozumiemy, bo każda z nas miała tak samo :-)

