Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witamy serdecznie:-) Tak to forum to super sprawa. Ja juz sie uzaleznilam i sobie nie wyobrazam dnia zeby tu nie zajrzec:-)a jakie sa Twoje dziewczynki?jedno czy dwujajowe?Raczej dwu tak?a moze bedzie parka jednak..ja mam jedno lozysko wiec sa jednojajowe-genetycznie identyczne.Witam wszystkie mamusie.
Dziś w końcu zarejestrowałam się na tym forum. Jestem w 5 miesiącu ciąży bliźniaczej (termin - Wigilia 2009), mam 8-letnią córeczkę i najprawdopodobniej będą kolejne 2 dziewczyny. Troszkę szkoda, bo skoro rodzinka ma się tak znacznie powiększyć to przydałby się choć jeden chłopiec...
To z pewnością świetna sprawa móc rozmawiać z osobami w podobnej sytuacji. Wśród moich znajomych nikt jeszcze nie miał bliźniaków, a pojedyncza ciąża to nie to samo ( wiem to z autopsji). W necie jest mnóstwo informacji o ciąży, lecz w 90% dotyczą one ciąż pojedynczych, dlatego myślę, że to forum to doskonały pomysł.
Pozdrawiam wszystkie mamusie i mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona :-)
Mi lekarz powiedzial ze powinnam urodzic w 36tyg. Ze tak sie rodza blizniaki.Dokladnie oby sie udalo, wkoncu ciaza blizniacza jest ciaza podwyzszonego ryzyka, no ale Ty juz jestes praktycznie na koncu wiec trzymam kciuki za porod i koniecznie napisz jak bylo;-)Widzę, że jest nas coraz więcej :-):-):-) Ja tak marzę, żeby wytrzymać jeszcze 2 tygodnie, wtedy ciąża uznana będzie za donoszoną... a więc leżę po całych dniach. Donosić bliźniaki to podobno wielki wyczynOby nam wszystkim się to udało
![]()
Jak to jest kiedy to już właściwie „końcówka”? Jak się czujesz? A jak Twój brzuch, czy jest bardzo duży? Bo ja jestem w 5 miesiącu, a mam wrażenie, że mój brzuch jest taki jak w 8 miesiącu kiedy byłam w ciąży z córką.:-)
Pewnie i Twój brzusio przybiera imponujące rozmiary 

kwadratowy brzuszek powiadaszJuż mi bardzo ciężko i właściwie czuję się jak bomba zegarowa... A brzuch mam ogromny i w dodatku jakiś taki kwadratowy się zrobił. Jak siedzę, to mogę sobie położyć na nim talerz z kanapkami i nic nie spada, naprawdę zadziwia mnie mój własny organizmPewnie i Twój brzusio przybiera imponujące rozmiary
Anulka, na dobrą sprawę dzisiaj dokładnie zaczyna mi się 36 tydzień, a więc muszę mieć się baczności ...![]()
o no to pogratulowac, kochana to wcale nie były takie kruszynyale fajnie, ze tu taki ruch.
Witam was Trojpaczki
ja juz rozpakowana od 4 miesiecy
oj tez bylo mi ciezko pod koniec. ja urodzialm w 38tc, mialam wywolywany porod. Kruszynom sie nie spieszylo, a urodzily sie duze - 3452 i 3952. W sumie przytylam 21kg, ale brzuch mialam ogromny.
jak macie jakies pytania to sluze pomoca.
Trzymacjie sie kochane!

eh no ja wlasnie tez mam obawy jak bedzie wygladał moj brzuch po... startowalam z waga 49kg... u mnie tez beda chlopaki. A powiedz jak tam maluchy dają popalić? I ile idzie miesiecznie na pieluchy? I czy spia w oddzielnych łóżeczkach?Same chlopaki u mnie :-). Ze szpitala zabieralam w fotelikach. wozek kupilam jeden obok drugiego - deltim Molly. Ciezki jest, ale miesci sie w wiekszosc drzwi - ma 79cm szerokosci. Uklad jeden obok drugiego sprawdza sie super przy maluchach, potem moze kupie jeden za drugim, jakas lzejsza spacerowke, ale nie upieram sie, podobno albo bede sie kopac albo w ukladzie jeden obok drugiego beda zabierac sobie zabawki ;-)
Rozstepy niestety sa, porod zakonczyl sie cesarka, brzuch jeszczee sie nie wchlona do konca i wyglada fatalnie![]()
Długo dochodziłaś do siebie po cc? I jak z karmieniem? Czy dali Ci dzieciaczki do piersi prędko? fajnie by bylo, ale nie nastawiam sie raczej na to ze uniknę, choc smaruje sie ostro, ale duze znaczenie tutaj tez odgrywaja predyspozycje genetyczne, ja jestem jedynaczką moja mamusia nie ma rozstepów po ciąży, ale miala malutki brzuszek, mowi ze mialam taki jak mnie rodzila jak ja teraz w 5miesiącu, babcia za to miala 5 synow i tez zadnego rozstepu, ale ja mam tak mało skóry na brzuchu ze boje sie zeby mi nie pekła heheMarta, może Ty akurat unikniesz rozstępów, nie ma reguły, że się pojawią. Niektórzy mają też większe predyspozycje (ja się niestety do tej grupy zaliczam i rozstępy mam okropne)