reklama

Ciąża bliźniacza

Ja znowu na chwilkę....kurna jeszcze nie ogarniam tych moich maluszków. Dzisiaj poszły w ruch czopki glicerynowe, bo mieliśmy problem z kupą, dzieci mało jedzą a ja mam chyba baby bluesa:crazy:Ale bedzie tylko lepiej:tak:
Przedstawiam Wam moje Skarbeńki:
Hania Hania.jpg i Majeczka Maja.jpg

Przyrzekam, że jak się tylko ogarnę zdam Wam szczegółową relację z porodu i życia codziennego.
 
reklama
Czesc dziewczyny jestem nowa na waszym forum chodz czesto was czytam,jestem w 32 tyg ciaży bliźniaczej i mam takie pytanko,do poczatku marca tylam wydawaje mi sie jak nalezy, ale po ostatniej wizycie jestem w szoku bo w ciągu 4 tygodni przytylam 4 kg tzn przed ciąza wzylam 65 kg powoli sobie roslam a teraz waze 85kg i jestem przerazona, dzieci waza mała 1800, a mały 2000kg az sie boje co bedzie dalej termin mam na 10 maja. :no::no: a tak co do luteiny to ja tez na poczatku ciązy milam jakas infekcjie ale luteine biore caly czas i mam brac do konca ciązy, i do trego mam od 22 tyg zalozony krązek z powodu twardnienia brzucha.ale narazie wszystko ok.jak mozecie napiszcie jak u was waga wyglada?
witam nową mamę:)
u mnie waga plus 10,5 kilo, sama jestem w szoku, że tak mało.
w ciązy z pierwszym subkiem przytyłam 18 kilo, ale nawyki zywieniowe miałam zupełnie inne..gorsze
a może to woda ci sie zatrzymuje?

hej melduje sie po wizycie-chlopaki maja po 2 kg ida leb w leb.Szyjka niestety krotka ale sie trzyma wiec bez histerii damy rade;) no i co dalej mam sie kulac z tym brzucholem zobaczymy co chlopaki teraz wymysla czy posiedza czy nie kolejna wizyta 5 kwietnia(zamierzam nie rodzic do tego czasu)

najgorsze co bylo to ktg....tak mnie wszystko bolalo ze cos strasznego nie daje rady lezec pol h bez ruchu(co sie rusze chlopaki tez i ucieka tetno).
agata gratulacje wizyty, uważaj na siebie:) ja jestem w 37tyg i 4 dniu, a lekarz wczoraj powiedział,że fajnie by było jakbym jeszcze tydzień wytrwała:)

Ja znowu na chwilkę....kurna jeszcze nie ogarniam tych moich maluszków. Dzisiaj poszły w ruch czopki glicerynowe, bo mieliśmy problem z kupą, dzieci mało jedzą a ja mam chyba baby bluesa:crazy:Ale bedzie tylko lepiej:tak:
Przedstawiam Wam moje Skarbeńki:
HaniaZobacz załącznik 449698 i Majeczka Zobacz załącznik 449699

Przyrzekam, że jak się tylko ogarnę zdam Wam szczegółową relację z porodu i życia codziennego.
śliczne sa dziewczynki!
z tym baby blues rozumiem..miałam to przy Damianie..mija kochana:)

dziewczyny ale ja glupia jestem
czytam wlasnie jakies forum na temat luteiny dopochwowo i jedna dziewczyna napisala ze nie wolno jej brac jesli sie ma sklonnosci do infekcji bo mozna poronic a ja wlasnie grzybka sie pozbylam tzn zaleczylam jak to moja gin powiedziala i moze w kazdej chwili wrócic
kurcze mysle ze ona wie co robi hmmm dalo mi to do myslenia

mati, lekarz napewno wie co robi.

damiano dzis zaszałał i wstał chwile po 6tej, ale jestem niewyspana!!
miłego dnia, u nas słoneczko za oknem.
 
MONIEK-przcudne te twoje male!spokojnie sie ogarnij a jak bedziesz w formie to nam wszystko opowiesz.baby blues pewnie niedlugo przejdzie i bedziesz cieszyc sie malymi.zycze zdrowka!
TOSSA-wiem o czym mowisz,bo ja tez mam problem z waga.nogi mi strasznie puchna i mnie bola.ja wcale nie jem slodyczy ani sie nie obzeram a tyje.moze woda sie zatrzymuje w organizmie?
 
MAGDA-a jak ci sie spi,bo ja juz przekrecam sie z boku na bok i boki mnie bola nie mowiac o nogach?a jak chodzisz to nie czujesz ciezaru brzucha?a jak wlasciwie jest z tym baby bluesem -ja to sie b.tego boje.znalazlam sobie nawet nr.do dobrego psychiatry w razie depresji.
 
czesc dziewczyny
ale mam dzis dzien okropny-czyzby znowu dopadaly mnie doly
branie tej luteiny doprowadza mnie do takiego stanu -tak wyczytałam
apropo tych kilogramów które mi przybywaja to od dzis koncze z jedzieniem słodyczy bo chyba troche przesadzam
wychodzi na to ze tyje 1,5 kg tygodniowo
moniek sliczne te twoje gwiazdy-jeszcze raz gratuluje ogromnie :-):-)
jak tam u was samopoczucie od rana?
 
MATI-u mnie chociaz slonce swieci to czuje sie zle.nie mam wcale sily.nalalam wody do wanny i juz mi pewnie wystygla,bo sie nie moge zebrac!szukam wygodnych butow na wiosne w butyk.pl ale nie wiem wcale-cos musze kupic,bo boso chodzic nie bede a wszystkie stare za male i na obcasie.
 
Czesc dziewczynki
moniek-maluszki cudowne.Nic sie nie przejmuj to dopiero tydzien dajcie sobie troche czasu az wszystko sie unormuje no i przede wszystkim mam nadzieje,ze masz pomoc przy dzieciach obok siebie?sciskamy cie mocno i trzymaj sie dzielnie!

magda-moj lekarz zauwazylam,ze wybral metode oszustwa-dwa tygodnie temu mowil ze jeszcze cztery tygodnie mam wytrzymac,a wczoraj ze jeszcze piec to bedzie super:D oby jak najdluzej!

Ja ostatnio tak sobie marudze,ze juz chce rodzic itd bo wierzcie mi lub nie naprawde wszystko mnie juz boli i wymiekam...prawie cala ciaze wymiotuje,cala jestem napuchnieta a noce to dla mnie koszmar:( i to pierwsza ciaza niebardzo zdawalam sobie sprawe ze bedzie tak ciezko a nie naleze do kwekajacych kobiet jak paznokiec mi sie zlamie.Wiec smieje sie z mezem ze moze mam przedwczesne baby blues:D i zyje nadzieje ze po porodzie mnie to ominie bo tez sie boje...

wiolka-nie przejmuj sie ja tez sie staram wszystko logicznie i woda zatrzymuje sie na bank wczoraj lekarz dokladnie ogladal i moje stopy,lydki rece i jednoglosnie oglosil ze spokojnie nie jestem gruba to woda(nawet po dloniach widac) mowi ze to czesty problem ciaz blizniaczych i oprocz lezenia nie ma sensownej metody...mi pietruszka pomaga w duzych ilosciach ale nie zawsze

A jak tam reszta samopoczucia dopisuja??
 
moniek śliczne masz córeczki :-)
wiolka ja też mam ostatnio problemy ze snem. na początku ciąży nie mogłam zwlec sie z łóżka. teraz budzę się w nocy i przewrcam się z boku na bok. nie śpie, raczej "czuwam". i rzeczywiście mimo że mój brzuch nie jest jeszcze mega wielki to zaczyna mi przeszkadzać w leżeniu, żadnej wygodnej pozycji nie mogę znaleźć. ciekawe co to będzie dalej jak już takie rzeczy mi przeszkadzają ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry