reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Mati, wspolczuje ci pobytu w szpitalu, ale to lepiej w takim przypadku byc pod stala opieka. Na pewno wszystko sie dobrze skonczy! Lepiej lezec teraz niz zeby male potem musialy w szpitalu lezec! Wylez sie poki mozesz, nastepnym razem tyle odpoczynku to za pare lat:-).
Anuska, mi rozstepy jeszcze nie wyskoczyly, na razie brzucho piekniutki, ale sie nie ludze, bo mam pare po bokach z czasu dojrzewania bo za szybko uroslam, wiec jak jeszcze ponosze to pewnie sie pojawia. Trudo sie mowi.
Dziewczyny bylismy dzis u znajomych z blizniakami, duzo rzeczy mozemy dostac za darmo, m.in. wozek, ale on jest taki kiepskawy, male siedza jeden za drugim, wozek jest duzy, nieporeczny i ciezko sie go prowadzi. Moj mowi by brac jak daja, a ja marudze, ze ten wozek bedzie porazka. Ja chce wozek sportowy (Baby Jogger albo Double Nipper, ktore sie lekko prowadzi0. Tutaj macie linka do wozka oferowanego, bo wyglada na to, ze dostepny takze w Polsce.
http://www.swiatwozkow.pl/jane-powertwin-kolor-stylon-1szt-p-93.html
 
Wpadam na małą chwilkę wieczorem.

anuśka25 - no ta kolej na mnie to baaaardzo niedluuuugo.....rany, ale mam stracha :szok: a brzuchol faktycznie sie obniżył..jest to ponoć bardzo widoczne, no a ja to odczuwam jak siedzę, bo cały brzuch na kolanach...i dzieciaki tak nisko czuje :tak:nawet dzisiaj zaczęłam schizować, że jak będzie cesarka to ten lekarz musi uważac przy tym cieciu, bo mam wrażenie, że one aż tak nisko są..

a co do rozstępów to ja na razie nie widzę..ale podobno to nawet i po porodzie mogą sie pojawić...w kazdym badź razie smaruję ostro, ale podobno tu bardziej wlaśnie genetyka działa..chociaż znowu moja mama miała :-( sama nie wiem, jak to jest, ale wolałabym uniknąć, jak przy pierwszej ciaży......i jeszcze boje się, zeby mi taki flaczek z brzucha nie został :no:


Mati - no super, ze się odzywasz :-)teraz z laptopem to moze ciut szybciej czas Ci zleci... dzielna jesteś i do tego 32 tyg. co najmniej musisz wytrzymać :tak: poczekaj jeszcze z tydzień, a jak Wam zaserwuję opis tego co czeka bliźniakowe mamy po urodzeniu, to zaraz za odpoczynek na zapas sie zabierzecie, haha :-D

no dobrze, to dobrej, spokojnej, przespanej nocki i wpadnę na pewno jeszcze jutro i odmelduję przed wyjazdem do szpitala :tak:
 
czesc dziewczyny.MATI-pamietamy o Tobie i tesknimy.zobacz kochana juz prawie 28 tc u Ciebie.oby do 32 a potem dalej.dobrze,ze jestes pod opieka-jak tam opieka lekarska?zadowolona jestes?a jakies odwiedziny mozesz miec?gdybys byla blizej to chetnie bym cie odwiedzila.pisz jak najczesciej.
AIMEE-trzymam kciuki-juz chyba pora na ciebie czy wytrzymasz do 40 tc???????:-)
 
niuleczka na biodrach mam dwa żywo czerwone rozstępy w miejscu tych starych a na brzuchu to mnie właśnie zastanawia czy to są własnie rozstępy czy po prostu skóra jest tak naciągnięta bo mam takie różowe poziome kreski-co też mnie dziwi bo rozstępy powinny być raczej pionowe:confused: i też wydaje mi się że dopiero po porodzie się tak naprawdę przekonam jak skóra będzie rozluźniona bo jest mega napięta:szok: Ja to licze sobie jeszcze z 3 tygodnie i poród:szok: aż strach się bać!

Aime daj znać koniecznie jak będziesz się wybierać na poród:tak: A ile masz cm w pasie w tej chwili?

mati u Ciebie już 28 tydzień będziemy z dziewczynami mocno dopingować żebyś wytrzymała dłużej;-)Rozumiem Cie,pobyt w szpitalu nic przyjemnego:-( ale tam jesteś pod specjalną opieką i będzie wszystko dobrze,zobaczysz!Gratuluję parki:-),super w końcu marzyłaś o córeczce:-DPisz do nas jak najczęściej:tak:

wiolu musisz wejść w zaawansowaną edycję i tam na górnym pasku masz ikonke spinacza kliknij ją i otworzy Ci się okno kliknji dodaj plik i wybierz zdjęcie z komputera,załaduje Ci się pasek i zaakceptuj :-)
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry wszystkim, rozpakowanym i tym jeszcze w trzypaku;-).
Dzis sie zabralam za konczenie pakowania torby do szpitala i juz jest, zamknieta na zamek i gotowa! Coprawda niektore rzeczy w wyprawki sa duze, liczac, ze Robaczki urodza sie giganty(no, choc po 3kg), ale jak dostane wiecej malutkich ciuszkow to przepakuje. Poza tym wyszorowalam darowany przewijak i powiesialam nad nim karuzelke. Niestety w pokoju Robaczkow na razie sie nie zmiesci, wiec stoi w korytarzu. Maz dostanie zawalu jak z pracy wroci bo nasz dom jeszcze malo przystosowany do wielkich zmian!
_s0.zmniejszacz.pl_P1000965_zmniejszacz-pl_657984.jpg
 
Cailina fajny ten przewijak :-) U nas niestety taki nie zdałby egzaminu bo nie mamy tyle miejsca,za to mam przewijak na łóżeczku:-D Pospieszyłas się z tym pakowanie torby:tak:byle maluszki jeszcze się nie spieszyły;-)
 
reklama
dziewczyny ja tez malo co mam na wyprawke teraz to juz wszystko na glowie mojego M
wlasnie dostalam wyniki tego cukru ;141
dziewczyny nie ma jak to byc w szpitalu a ile na badaniach mozna zaoszczedzic:-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry