kla00dia
Zaangażowana w BB
Tossa czyli też kolki przerabialiście? i jak to się u Was skończyło? długo się męczyliście?
do_ro_cik
byłabym wdzięczna za skan, bo na razie nie będę kupować książek, pewnie zrobię to latem jak się tu wszystko uspokoi żebym mogła poczytać sobie;] a bibliografie oddać musze promotorowi za dwa tygodnie razem z projektem pracy
ja sama nie wiem jak ja to wszystko znosze, chyba wcale... już nie moge spać, bo boje się że zaraz będzie ryk. Zasypiam tylko nad ranem jak wiem, że jest ktoś jeszcze, żeby wstać do maluchów. Śpie jakieś 4h na dobe a jak sie wieczorem kłade to zasnąc nie mogę za cholere:/
do_ro_cik
ja sama nie wiem jak ja to wszystko znosze, chyba wcale... już nie moge spać, bo boje się że zaraz będzie ryk. Zasypiam tylko nad ranem jak wiem, że jest ktoś jeszcze, żeby wstać do maluchów. Śpie jakieś 4h na dobe a jak sie wieczorem kłade to zasnąc nie mogę za cholere:/
okazało się że skurcz za skurczem
i rece się trzęsa...Nie wiem kiedy opuszcze szpital,mój gin byl u mnie i chce zrobic tak żebym jeszcze 3 tygodnie wytrzymała.Ja jestem podłamana,wczoraj płakałam,dziś też jak córka z mężem wracali do domu. Co do krwi w moczu to robiłam tydzień temu badania i okazało się że jest białko i miałam antybiotyk jednorazową dawkę,Tu powtórzyli mi badania moczu i krwi,krew nawet w normie a w moczu niewielk ilość białka.Przez ostatni tydzień miałam też swędzącą pokrzywkę na brzuchu i w poniedziałek bedę mieć konsultacje dermatologiczną.Dziś mąż dowiózł mi laptopa nie wiem jak długo będę go miała jaki będę miała kontakt z Wami.to mój piąty pobyt w szpitalu i n
Na pewno gratuluje wszystkich udanych wizyt!Dorocik trzymam kciuki bo Ty pierwsza na wylocie-jeżeli mi coś nie wyskoczy-oby nie
bo ja jestem najlepszym przykładem tego jak wszystko może się zmienić o 360 stopni.