reklama

Ciąża bliźniacza

Witam!Ja miałam dziś znośna noc,ale obudziłam się o 4rano i nie mogłam zasnąć:eek: potem znów usnęłam i wstałam po 9:-p

Pikka dobrze że wszystko ok po wizycie,maluchy może jeszcze się obrócą główkami w dół?A jakiej płci będą Twoje szkraby?J

Cailina to trzymam kciuki za dzisiejszą wizytkę :tak:

Palu niestety nie pomogę Ci co do hemoroidów bo sama ich nie mam,spytaj na najbliższej wizycie gina a może na forum jest dziewczyna która ma podobny problem?

niuleczko masz rację nie chce żeby moje maluchy przeze mnie czuły się smutne,wczoraj tylko troszkę popłakałam a dziś już jest ok.Co do snów to mi na razie nic się nie śni o maluchach:eek: ale za to mój mąż bardzo przeżywa bo dziś śniło mu się że dzieci płakały,chciało się im jeść,nie umiał zrobić mleka wiec karmił je plackiem:-Dniuleczko torby mam spakowane dwie dla siebie i maleństw,tą swoją mszę mieć przy sobie od początku ze względu na przybory higieniczne które położne używają zaraz po porodzie a tą drugą będzie miał mąż który będzie cierpliwie czekał aż nas przywiozą na salę:biggrin2:

wiolu ja biorę żelazo ale w kapsułkach,nie wiem dlaczego Ci przepisał w ampułkach:eek: moja mama xxx lat temu brała w ampułkach i zęby się jej posypały niesamowicie,bo żelazo ma takie właściwości że niszczy szkliwo i w ogóle zęby.Jak chcesz to kup sobie femiferal-ten który ja biorę oprocz żelaza ma dodatkowe witaminy,mój gin bardzo go poleca.A na anemię polecam jeszcze sok z buraków i jabłuszek :tak:
 
reklama
Jeśli chodzi o Baby Joggera, to ja kupiłam używkę na allegro - w kolorze czarnym - dzieci jest łatwo włożyć i wyjąć z gondoli.

Jeśli chodzi o hemoroidy - nie wiem jak to się dzieje, ale po porodzie mi się wciągnęły, to samo z krwawieniami z nosa - jak ręką odjął :D
 
anuśka co do snów to ja przed ostatnią wizytą miałam koszmary że zobaczyłam swoje dzieci po 4 latach, nie wiedziałam jak mają na imię, jak wyglądają, kompletnie nic. wychowywali je moi rodzice i tak doszłam do wniosku że chyba musiałam być w śpiączce te 4 lata skoro nic nie wiedziałam. a dziś mąż miał sen że obwiązałam sobie krocze bandażami żeby dzieci nie miały jak sie urodzić bo zaczęły mi sie pojawiać skurcze. noi w końcu rodziłam w domu i poród odebrała moja mama. - biedaczek strasznie musi być przejęty ciążą skoro takie sny ma. :-D
wiolu ja też mam żelazo w kapsułkach i również odradzam ci branie tego w ampułkach. pamiętam jak bratanicy podawali żelazo jak była mała i wyskoczyły jej na zębach takie czarne kropki, przebarwienia i zmienili na coś innego bo biedulka w wieku może 3-4 lat była by bez zębów.
palu hemoroidów nie mam więc nie pomogę
 
anuśka u mnie chłopiec i dziewczynka :tak: ale martwi mnie to rozwarcie na opuszek :-(kurcze w ostatniej ciązy to miałam takie w 36 tc. Choć u wieloródek teoretycznie może się zdarzać...no i sama nie wiem... chyba jednak zacznę ten fenoterol:-(

U mnie nocka nieciekawa, zasnąć nie mogłam, później pobudka koło 3 i kręcenie przez dobra godzinę :wściekła/y:
 
cailina ja to tak w kratkę śpię z moim mężem jak mu chrapię i mnie budzi to lece do 2 pokoju albo jak sie na niego wkurze albo jak jest gorąco w nocy to też nie lubie z nim spać, a co do marudzenia to za każdym razem mi marudzi czemu z nim nie śpie i musze sie tłumaczyć :-D


Oj co do przejmowania się mojego męża to on bidok od początku ciązy się przejmuje już 10 kg schudł ja nie wiem co to bedzie jak będe na wylocie.

A co do hemoroidów to sie kurcze obawiam że chyba mam musze zapytac gina przy nastepnej wizycie czy to jest to.
 
Ja mam hemoroida ale to jeszcze sprzed ciazy i mi nie dokucza na szczescie, wiec niewiele tu pomoge.:no:

Moj maz po moim nocelgu w szpitalu od razu sie bardziej przyjmuje, pilnuje bym siedziala (ciekawe jak to mozliwe), no i juz sie dopytuje kiedy ta szkola rodzenia, kiedy lozeczko kupimy i kiedy mu pokaze jak foteliki zamatowac do samochodu.

A dzis kolezanka z pracy wyladowala w szpitalu z nadcisnieniem tetniczym zwiazanym z ciaza, miala to przy pierwszym dziecku i trzymali ja od 32 tygodnia az do 38 az ja rozwiazali, teraz jest w 33 i na weekend na pewno nie wyjdzie, zdziwilabym sie jesli w ogole. Sklinala mi przez telefon czemu nie byla taka przrezorna jak ja i nie miala torby spakowanej, bo ona ciaza pojedyncza do zawsze miala czas, jeszcze wczoraj w pracy byla. Tak wiec pakujcie sie dziewczyny,nie znacie dnia ani godziny;-). A moja torba juz odswiezona i na nowo w aucie siedzi;-).
 
cailina ja to sie troche boję pakować torbę bo jestem na wylocie w razie jakiejś "awarii", ale zrobiłam wczoraj liste co muszę spakować więc i tak to już postęp. no i mam wyprane połowę ubranek dla dzieci i taka sterta siedzi na fotelu i czeka żeby ją uprasować. próbowałam rano ale po 20 min byłam już zmęczona bo na siedząco to strasznie mi nie wygodnie. za chwilę zrobię drugie podejście :)
 
dzidka zazdroszczę basenu, ja za bardzo sie bałam infekcji i zrezygnowałam. Jak chodze to czuje się jak komandos z 20kg plecakiem na plecach:-D, z wody bym się chyba nie wyciągnęła.

Moja noc masakryczna dzis byla, nad ranem może zasnęłam. a co do chodzenia siku to ja zawsze co 2 godz idę ale robie to jak pan z prostatą, po omacku na kibel, siadam, sikam, wycieram, wracam, zasypiam hahah. Tez mi juz ciasno zmoim mężem spac ale dzis spałam sama bo był w delegacji i pewnie dlatego nie mogłam oka zmrużyć. Wole jak jest chociaz za ścianą, a swoją drogą tęsknię za tuleniem nocnym bo my zawsze się przytulalismy, dotykalismy, a teraz każde swoją kołdrę ma i jak emeryty heheh

Anuśka - piszesz, że swoja torbe musisz miec od razu, ale wspominasz cos o kosmetykach po porodzie - tych dla dzieci? Bo ja cały czas mam zagwostkę jak to wszystko z tymi torbami ogarnąc.
Tossa, Moniek - wy rodziłyście w ICZMP, prawda? podpowiedzcie jak to ugryźć? i czy przy przyjęciu do szpitalka to mąz moze ze mną przejśc przez ta izbę przyjęć? czy mam sama targac te torby?:szok: i czy dzieci spakowac osobno?

Dzis bylam u fryzjera, dwa razy mi farbe kładla bo nie przyjęła:szok:, to samo miałam z henną ostatnio, wywaliłam bo myślałam ze się zestarzała..., dziwne. Tyle się tam nasiedziałam że masakra i nogi spuchniete ze hej:crazy:
Fajnie macie, że męzowie przezywają z wami ciążę i maja sny, ja mam za nas dwoje bo mój mąż na lajcie podchodzi do porodu albo się dobrze kamyufluje;-), za to jak sam ma miec krew pobrana to porami trzesie...
 
reklama
hemoroidy to moja plaga:-(. Mam tendencje genetyczne, moja mama ma żylkaki na nogach, mój tata hemoroidy. ja miałam juz przed ciążą ale takie dziwne bo bezbolesne i nie krwawe tylko jakby za dużo skory było na zewnątrz. To wina moich wieloletnich zaparc. Teraz w ciąży wylazł mi jeden ale juz wypełniony taki i był ługo samiuteńki a teraz to mam z 5:-( i gin mi mowi, że to taki ciążowy bonus i teraz nic z tym nie zrobię, po porodzi emoże cos się wciagnie, a jak nie to chirurg....

Anuska - a wiesz, że ja 2 tyg po Tobie ślub bralam, a teraz kilka dni po Tobie pewnie urodze bliźniaki ha, fajnie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry