Ja to tam gole na czuja, pewnie koslawo jakos ale nie bede z lusterkiem siedziec. Juz dzis ogladalam moj pepek z lusterkiem, w ciagu dnia jeszcze siedzi w srodku, ale wieczorami juz zaczyna odstawac i taki miekki jest, niebywale uczucie. Tak sie balam odstajacego pepka, ale co zrobie, wyglada na to ze bede go miala!

Powiem Ci,że od 30tc jakoś szybko mi zaczął czas lecieć.Maluchy wciąż nie są gotowe do przyjścia na świat,ale zgadzam się,że 34 tydz to już wkraczanie powoli do bezpiecznego terminu.Bardzo bym chciała wytrwać do 37-38 ale jak to będzie to się okaże:-)