reklama

Ciąża bliźniacza

Dziewczyny podczytuje sobie was tutaj i przypominam sobie, ze w sumie to fajnie bylo byc w ciazy z blizniakami, tak jakos specjalnie sie czulam;-). Powodzenia dla nierozpakowanych by donosily jak najdluzej! No i dla mam wczesniakow-nie martwcie sie, maluchy nadrobia choc poczatki sa trudne!
 
reklama
Ela, Marcysiowa - pamietam Was z forum invitrówek. Jak milo, że jesteśmy teraz razem na bliźniakowym :-)
Prawda ze milo, Pamietam jak wczoraj nasze drogi przez te wszystkie stresy. ja przez dluuugi czas nie odwazylam sie napisac na forum blizniakowym bo nie moglam uwierzyc i nie chcialam zapeszyc. Zreszta do tej pory mam schizy ze to tylko piekny sen. W sobote kolejne podgladanko mam nadzieje ze pelne dobrych wiesci.

Elala – uważaj na siebie i nie pracuj za dużo, teraz musisz jak najwięcej odpoczywać. A jak się ogólnie czujesz w I trymestrze?
Madmax - ja to generalnie prace mam lekka. Sama decyduje co i ile robie tak wiec spoko. Pierwszy trymestr mija dobrze. Poza ogilnym spikiem ktory powoli mija nic mi nie dolega. Mialam mdlosci ale bez blizkich spotkan z porcelana:-) cycki ku uciesze emka urosly do "normalnych" rozmiarow.:-) najgorsze jest to czarnowidzctwo ktore wlacza sie czasami ale mysle ze ten caly srtach o malenstwa to juz bedzie nieodlaczny slkadnik naszego zycia:tak:

U mnie jest mama wiec chwilowo mam duza pomoc przy chlopakach chociaz nie moge nic mowic moj emek tez pomaga mi bardzo. Tatus zakochany w synkach.
Pozwole sobie wrzucic fotke moich chlopakow ale jak ich dzisiaj rano tak zastalam w lozeczku to wymieklam

Oj marcikuk ty to jestes moim dobrym duszkie ktory wlasnym przykladem pokazuje ze sie udaje. A jak patrze na zdjecia Twoich chlopakow to napatrzec sie nie moge takie cudne te twoje dzieci. Korzystaj z pomocy mamy poki jest, moja tez sie zadeklarowala ze przleci zajac sie wnukami, z tym ze ja se poczekam jeszcze troche.

Ja na przykład zatrzymałam się na 11 kg ale nie patrzcie na to,bo ja mam cukrzycę i mam tą dietę co ma też minusy bo z drugiej strony w nocy mój organizm głoduje, zjada swój własny tłuszcz i wytwarzają się ciała ketonowe, które są nawet bardziej niebezpieczne niż podwyższony cukier. Ciężko jest utrzymać prawidłowy bilans:-(
t ta waga to jest roznie
. wczoraj spotkalam znajoma ktora w w pojedynczej ciazy przytyla 27 kilo i zrzucila wszystko w ciagu 2 mieseicy. A juz w pierwszym trymestrze przytyla 10 kg.
Gienius- szkoda ciebie bidulko. mam nadzieje ze the ciala ketonowe udalo ci sie jakos opanowac. Wytrzymaj jeszcze kilka tygodni i maluszki beda z Toba. Bardzo mocno ci kibicuje.

onlyone - masz wyniki krwi z zeszlego tygodnia co ci wykazaly???
 
tigla witamy na forum!
marcikuk, Lola maluszki cudne!

wlasnie wrocilam od poloznej. Wszystko ok, ale znowu nie wiedziala, ze blizniaki! Zmierzyla mi brzuch I sie zdziwila, ze macica tak wysoko, dopiero jak powiedzialam, ze blizniaki, to stwierdzila, ze ok.
Wyniki mam super - az zadzwonila do szpitala upewnic sie czy to na pewno moje :szok: Cukier w normie, zelazo nie dobrze, ale bardzo dobrze! Nie wiem jak ja to robie.... Bo jem na sile, tak mnie zgaga meczy, ze 3 razy w nocy biore rennie. Teraz wizyta za tydzien, no I sie dowiem co z tymi wodami... Czy nie przybywa ich za szybko. Coraz czesciej podbrzusze mnie boli jak na @, ciagnie mnie brzuch strasznie. No I maluchy dalej dupskami do wyjscia. Ale to dobrze, bo moze jak sie nic nie zmieni, to zrobia mi cesarke. Mam nadzieje, bo strasznie sie boje naturalnie rodzic. Pogadam za tydzien z lekarzem, bo mam juz wydrukowane, ze mam prawo wyboru tutaj, wiec bede sie domagac cc.
marcikuk jak Twoja ranka po cc?

A brzuch mam tak wielki, ze polozna myslala, ze termin mam na maxa za 2 tyg. Wieczorem mam taki beben, ciasny, napiety I twardy, ze czuje jakby mial explodowac...
Elala ja czasami tez nie wierze... Boje sie, ze na razie wszystko sie uklada ok, ze az za dobrze wyglada.....

buziaki dla Was wszystkich!
 
Cześć Wszystkim!

Właśnie się zarejestrowałam, chociaż już od pewnego czasu czytałam na wyrywki niektóre posty i przyznam szczerze, że podtrzymywały mnie na duchu, bo pierwsze tygodnie mojej ciąży były wielką niewiadomą. Tak więc pozdrawiam wszystkie mamy w trójpakach oraz te już "rozpakowane".

Tigla 121 - no właśnie ja jestem w ciąży jednojajowej, a dokładniej jednokosmówkowej, dwuowodniowej, w 14tym tygodniu.
Napisz proszę czy Twoja też jednojajowa i jaki rodzaj :)
Na razie mam zalecony Duphaston 3x1, magnez B6 i relaks.
Od tego tygodnia wreszcie wróciłam do pracy. Piszę "wreszcie", bo w domu od przymusowego leżenia i myślenia dostawałam świra.

To moja druga ciąża, pierwszą (pojedyńczą) niestety straciłam właśnie w Iszym trymestrze, stąd może moja nerwowość i stres.

Co do wagi, to do tej pory straciłam 6 kilo i jeszcze nie nadrobiłam, ale mój układ trawienny dochodzi do siebie i coraz częściej zaczynam się objadać.
W tym tygodniu dosłownie "wyskoczył" mi brzuszek i stąd moje pytanie do Was, czy też miałyście podobne uczucie co do brzuszka, że nic nic i nagle bam! Czy może na początku II trymestru pobolewał Was tak, jakby się rozciągał w środku i naciągał i napinał? Trudno mi to opisać, ale to tak jakbym go non stop czuła.
 
[h=3]Gieniek – bardzo dziękuje za jadłospis. Kurcze jeść co 2 godziny chyba nie dam rady, tym bardziej, że często jestem teraz poza domem więc byłoby trudno ale na pewno zmodyfikuje swój jadłospis i zobaczymy. Naprawdę mało jesz ale na pewno można się przyzwyczaić. A ty jadasz pieczywo chrupkie ala Wasa? Bo ja z kolei chleb gracham albo jakiś inny ciemny ale piszesz, że po takim też masz skoki cukru, musze zmierzyć po zjedzeniu takiego chlebka. A można marchew, bo ja pije świeżo wyciskane soczki marchewkowe (2-3 szklanki dziennie):tak:[/h]Marcikuk- właśnie problem z tym mało a regularnie, musze się jakoś przestawić.
Piękne te Twoje syneczki. A ubranka szałowe.:-D

Elala – no to fajnie, że w pracy masz taką swobodę. Cieszę się ze czujesz się dobrze, a co do czarnowidztwa to niestety nie da się tego uniknąć chyba każda z nas coś takiego miała bądź cały czas ma. Na pewno każda z nas martwi się, to normalne.

Onlyone –bardzo dobrze, że wyniki masz rewelacyjne, na pewno jesteś spokojniejsza. Trzymaj się jeszcze w trój paku, najpierw chyba gieniek.;-)

Asiek8282 – witaj na forum. Pobolewanie w dole brzucha to norma, ja też tak miałam i cały czas panikowałam aż doktor powiedział, że to rozciągająca się macica i więzadła, dopóki nie plamisz i krwawisz jest ok. Ale oczywiście jak masz jakiekolwiek wątpliwości mów o tym ginowi.
A odnośnie brzuszka to u mnie długo długo nic a w 5 m-cu wyskoczył jak z procy.
Trzymaj się cieplutko i dbaj o siebie.
 
Dziewczyny zamówiłam sobie kojec motherhood, właśnie przyszedł. Czy któraś z dziewczynek go ma. Bo mam pytanko. Mój tak jakby składał się z dwóch części, po prostu luka w pewnym miejscu, zastanawiam się czy to bubel czy po prostu tak to ma być:zawstydzona/y:
 
Madmax zazdroszczę Ci, że robisz zakupy dla dzieciaków. Ja się jeszcze boję-tylko nieśmiało oglądam. A nie ma tam jakiejś instrukcji ?
Asiek8282 to witaj w klubie :-) . Jestem w 17 tc, miałaś genetyczne ?To też moja druga ciąża-pierwsza była także bliźniacza (identyczna-miałam synów).
Ja jestem na zwolnieniu praktycznie od początku-w trzecim tygodniu wylądowałam w szpitalu z krwawieniem. Nawet nie próbuje dyskutować z lekarzami w kwestii powrotu do pracy. W pierwszej ciąży pracowałam.
 
Ja też boję się jeszcze robić jakiekolwiek zakupy, chociaż serduszko się rwie, żeby urządzać maluchom kącik.

Tak, usg genetyczne już za mną, na szczęście wszystko w jak najlepszym porządku. Ja musiałam leżeć z powodu plamień, teraz jakoś przeszły, ale i tak przy każdym ukłuciu w brzuchu podskakuję i skanuję myśli... A zapewne w przyszłym tygodniu znowu zrobię sobie przerwę, bo jednak bardzo męczy mnie jeżdżenie zapchanymi tramwajami i towarzyszące temu "zapachy"...
 
reklama
elala- dzięki dobry duszku a ty musisz uwierzyć,że ten cud się wydarzył i że trwa, jak się ogólnie czujesz?

onlyone- niesamowicie się cieszę,że masz bardzo dobre wyniki,bardzo dobrze moja droga,bo cukrzyca i niedobór żelaza to nic dobrego. Ja codziennie łykam żelazo i brzuch mnie od tego boli..to daj znać jak po USG, co do ciągnięć w brzuszku i skurczy to u mnie jest tak samo. Szyja mi się skraca bo dzieci coraz cięższe i napierają, jutro mam KTG zobaczymy,czy coś odnotują.

madmax-nie ma problemu służę pomocą:) Tak dobry jest chlebek WAZA musisz poeksperymentować po którym masz najlepsze cukry:tak:co do marchwi to dozwolona jest w niewielkich ilościach surowa,ale nie w sokach tylko taka do gryzienia, jak lubisz soczki to rozcieńczaj pół na pół z wodą, marchew ma wysoki indeks glikemiczny-najgorsza jest taka gotowana. Ja mam ten rogal do spania i karmienia-pożyczyła mi moja kochana przyjaciółka i on nie jest w dwóch częściach tylko w jednej, może masz jakąś nowość albo uszkodzony?

asiek8282
cześć, zapraszamy do naszego forum i już nie puszczamy:-)

Dziewczyny ja to jakoś nie zdaję sobie sprawy,że jestem następna...nie dociera to do mnie,chyba jak się zacznie to się otrząsę, będę pakować manatki po weekendzie chyba najwyższa pora;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry