tigla witamy na forum!
marcikuk, Lola maluszki cudne!
wlasnie wrocilam od poloznej. Wszystko ok, ale znowu nie wiedziala, ze blizniaki! Zmierzyla mi brzuch I sie zdziwila, ze macica tak wysoko, dopiero jak powiedzialam, ze blizniaki, to stwierdzila, ze ok.
Wyniki mam super - az zadzwonila do szpitala upewnic sie czy to na pewno moje

Cukier w normie, zelazo nie dobrze, ale bardzo dobrze! Nie wiem jak ja to robie.... Bo jem na sile, tak mnie zgaga meczy, ze 3 razy w nocy biore rennie. Teraz wizyta za tydzien, no I sie dowiem co z tymi wodami... Czy nie przybywa ich za szybko. Coraz czesciej podbrzusze mnie boli jak na @, ciagnie mnie brzuch strasznie. No I maluchy dalej dupskami do wyjscia. Ale to dobrze, bo moze jak sie nic nie zmieni, to zrobia mi cesarke. Mam nadzieje, bo strasznie sie boje naturalnie rodzic. Pogadam za tydzien z lekarzem, bo mam juz wydrukowane, ze mam prawo wyboru tutaj, wiec bede sie domagac cc.
marcikuk jak Twoja ranka po cc?
A brzuch mam tak wielki, ze polozna myslala, ze termin mam na maxa za 2 tyg. Wieczorem mam taki beben, ciasny, napiety I twardy, ze czuje jakby mial explodowac...
Elala ja czasami tez nie wierze... Boje sie, ze na razie wszystko sie uklada ok, ze az za dobrze wyglada.....
buziaki dla Was wszystkich!