eevlee
Fanka BB :)
Witajcie Dziewczyny!
Zawsze miło mi się czyta o poczynaniach świezo upieczonych mamuś. Wszystko co piszecie o opiece nad dziećmi jest przydatne i pomaga nam nierozpakowanym wczuć sie w przyszłą sytuację :-) Dzięki za to.
Marcysiowa, troszkę za szybko by wyczuć regularne ruchy dzieci. Uzbrój się w cierpliwość do ok. 20 tyg. Ja pierwsze wyczuwalne ruchy zauważyłam w drugi dzień Świąt - był to w 18 tyg. 5 dniu. Później kilka dni ruchów nie czułam aż znów dzieci się uaktywniły. Ogólnie są to jeszcze słabe ruchy - jednego dnia jest ich mnóstwo, innego mniej. Na konkrety musze chyba jeszcze poczekać.
Elala, leż ile możesz. Odpoczywaj i nie ignoruj żadnych plamień. Na najbliższej wizycie skonsultuj je z lekarzem.
Co do upławów to ja mam ich mało, w kolorze mlecznym. Nawet nie musze uzywać żadnych wkładek. Miałam parę razy uczucie pieczenia - zrobiłam sobie wtedy okład z tantum rosa i od razu przeszło. W wymazie nic nie wyszlo, więc może tak jest, że miejsca intymne w ciązy częściej ulegają podrażneiniom np. z powodu środków do prania lub źle dobranej bielizny.
Zawsze miło mi się czyta o poczynaniach świezo upieczonych mamuś. Wszystko co piszecie o opiece nad dziećmi jest przydatne i pomaga nam nierozpakowanym wczuć sie w przyszłą sytuację :-) Dzięki za to.
Marcysiowa, troszkę za szybko by wyczuć regularne ruchy dzieci. Uzbrój się w cierpliwość do ok. 20 tyg. Ja pierwsze wyczuwalne ruchy zauważyłam w drugi dzień Świąt - był to w 18 tyg. 5 dniu. Później kilka dni ruchów nie czułam aż znów dzieci się uaktywniły. Ogólnie są to jeszcze słabe ruchy - jednego dnia jest ich mnóstwo, innego mniej. Na konkrety musze chyba jeszcze poczekać.
Elala, leż ile możesz. Odpoczywaj i nie ignoruj żadnych plamień. Na najbliższej wizycie skonsultuj je z lekarzem.
Co do upławów to ja mam ich mało, w kolorze mlecznym. Nawet nie musze uzywać żadnych wkładek. Miałam parę razy uczucie pieczenia - zrobiłam sobie wtedy okład z tantum rosa i od razu przeszło. W wymazie nic nie wyszlo, więc może tak jest, że miejsca intymne w ciązy częściej ulegają podrażneiniom np. z powodu środków do prania lub źle dobranej bielizny.
zaprotestowała. Skróciła moi się do 2,7 ( a 3 tyg. temu było 4,5 i twarda) i jest miękka. We wtorek będę miała zakładany krążek (mój gin trochę się wystraszył). Powiedział żeby dobrze było wytrzymać do 35 tygodnia. Więc co Hakima mi pisałaś "korzystaj póki możesz"
no to pokorzystałam. Nie mogę uwierzyć że wszystko tak szybko się zmienia, jeszcze trochę temu było wszystko ok. No i dostałam skierowanko na badanka bo gin mi powiedział że moje spuchnięte nogi też dobrze nie wróżą( za wielki obrzęk). To tyle wiadomości. Właśnie przelatuje neta i czytam na temat krążków
A jak przestawiłaś swoich na spanie w nocy? Ja na razie karmię co 3,5h bo jedzą już 120 ml Laura i 90-110 ml Gabryś,nie wiem kiedy powinnam przestać ich wybudzać na karmienie...liczę na pomoc moja droga
