Lilonka różnica faktycznie chyba spora na tym etapie
a coś konkretnego podejrzewają w związku z tą różnicą? W poniedziałek masz do szpitala czy jeszcze w weekend? Bidulo pewnie sie zamartwiasz, ale dobrze że szynka zamknięta i długa teraz trzymamy kciuki za Zuzię żeby dogoniła wagowo braciszka
oczywiście też pociągiem. A teraz to jedna wielka d.... nawet nie czuję się jak w ciąży.

różnica cały czas jest - Zuzik 775g, Maciek 1109 - jest 30% różnicy i mamy iść do szpitala na obserwacje. W środku wszystko ok - pozamykane, twarde i długie.
).Teraz oboje są głowami w dół i rosną jak w pojedynczych ciążach. Tadek 1300g, Pawełek 1240g. Tak więc moje +9kg to głównie oni, łożyska i wody. Także teraz muszę tylko doczekać 8, 9 tygodni w takim stanie...:-)