michalowa gratulujemy!!!:-)
Ja najpierw doznalam szoku, bo dowiedzialam sie o trojaczkach. Po rozmowie z lekarzem euforia minela, bo ciaza byla bardzo wysokiego ryzyka (jedno jednojajowe, dwa jednojajowe, jednokosmowkowe i jedno owodniowe). W 7 tyg okazalo sie, ze jeden z blizniakow obumarl no i zostaly dwa maluchy dwujajowe, co bylo dla mnie bardzo dobra wiadomoscia, glupio troche brzmi, ale nie musialam podejmowac decyzji o redukcji blizniat jednojajowych, a to bylo wskazaniem lekarza. Dopiero kilka tyg temu zaczelam sie zastanawiac jak to ogarne, ale przeciez jakos sie da... Ja jestem przeszczesliwa, ze bede miala blizniaki - niesamowita wiez miedzy dziecmi pozniej, takie dwa w jednym
na poczatku wiem, ze bedzie ciezko, ale to chyba na samym poczatku najgorzej. Tak jak pisze marcikuk - ona jest moim idolem :-)
marcikuk jestes moim idolem

Pamietam jak na poprzednim forum zaczelam sie udzielac, tak strasznie zazdroscilam twojego suwaczka, i tylko czekalam az u mnie bedzie tyle co na Twoim. Teraz cenne rady, no i wszystko z takim spokojem, ze szok! Dziekuje Ci!
dziewczyny ja zdecydowalam sie na baby jogger city elite, super stan za £200. Jutro moj maz jedzie odebrac - daleko bo 160 km w jedna strone, ale da rade ;-). W miare waski, fajnie sie sklada do bagaznika, siedzenia sie cale rozkladaja, no i jak nowka. Juz nie szukam, nic nie przegladam...
spokojnej nocki!