• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

Uff...dopiero odzylam,bo w nocy miałam koszmary,więc sen urywany i do bani.

Onlyone - jutro będziesz na naszych językach! Cieszę sie,ze z siostra sie układa powoli, a wózek w drodze. Oby ten dzień był spokojny,a jutrzejszy bezbolesny i pełen miłości.

Hakima - a potem Ty:). Pięknie!

Michalowa - spokojnie. Ja po wiadomości przeplakalam dwa dni. A teraz nie wyobrażam sobie inaczej! Wież miedzy blizniakami jest taka,ze Ryłko inne bliźniaki potrafią to zrozumieć. Rodzimy cuda!

Bibiana - nawet sie nie obejrzysz,a będziesz na końcówce! Ja nie zarejestrowalam drugiego trymestru, a jestem już w trzecim.
 
reklama
Dziewczyny dzieki i nie puszczajcie tych kciukow ;-)Dzis mam tyle sily, ze chyba nadrabiam za te 9 mies... Musze czym zajec mysli... Mam juz wozek! Naprawde super! Lekki, fajnie sie prowadzi, no i lekko unosi przod w razie kraweznikow. Zadowolona jestem bardzo. Moj maz jechal 160 km w jedna strone i wiecie co? Trafilismy ten wozek ...od Polakow!:-) Chyba wlasnie dlatego taki zadbany. Ale i tak wszystko porozkrecalismy i juz czesc sie pierze...
 
Witam kobietki ale sie rozpisały no widze ze dołonczyła nowa przerazona mama :) Michałowa u mnie to było tak dowiedziałam sie o blizniakach w 5 albo 6 tc i byłam tak załamana ze szok w 12 tyg mi dopiero przeszło . ja sie bałam bo wiedziałam od poczatku ze musze liczyc tylko na siebie. Ale potem przywykłam do tej mysli i teraz moje bobasy raczkują po całym domu a tyle radosci ze az miło. Ale niepowiem ze czasem tez nie jest lekko ale co tam wszystko minie :) Dasz rade ta siła sama przychodzi do opieki nad nimi :) no i drogie panie juz chwila i beda bobasy na swiecie powodzenia :)
 
Witam nową mamusię! Michałowa, wiadomość o ciąży bliźniaczej chyba dla każdej z nas była zaskoczeniem, ale i niespodzianką. Z czasem oswoisz się z tym i nie będziesz sobie wyobrażała innej ocji. A po urodzeniu dzieci wiadomo, ze będzie trochę pracy, ale uśmiech dwóch pięknych, zdrowych dzidziusiów zrekompensuje wszystko :-D
 
Onlyone powodzenia przy rozpakowaniu :-). Daj znak jak najszybciej, a może Emka wyślesz z nowinami do nas ? Staram się wyobrazić co czujesz w tych ostatnich ciężarnych chwilach i nie mogę. Wydaje mi się bardzo nierealny i odległy moment. jeszcze raz powodzenia :tak:
 
Moj emek - spodziewam sie, ze bedzie w takim szoku, ze bede musiala mu mowic co ma robic. Pewnie pojutrze nie bedzie nic pamietal :) Bierze tylko telefon, ktorym zrobi zdjecia, a aparat zostawiam siostrze, ktora dojedzie jak bede po... Bo moj m to pewnie zostawi gdzies przy pierwszej lepszej okazji.
Juz mam wszystko przygotowane, zaraz ide sie wykapac i wlosy ulozyc, a domownicy moi nie moga sobie znalezc miejsca... Tata do mnie dzwoni co chwile z PL, ze wszystko bedzie dobrze, tescie, siostra obgryza paznokcie... Co za panikarze! :))))
 
Onlyone - super, że ten ostatni wieczór możesz w domu spędzić, ja niestety będę w szpitalu już w czwartek, ale co tam ;) nie dziwię się, że wszyscy chodzą lekko poddenerowowani - u mnie też już wszyscy odczuwają zbliżającą się cesarkę. Dzisiaj też już miałam wizytę teściowej, jutro moi rodzice przychodzą, także wiem o co chodzi. Ja tu się staram najbardziej na luzie do tego podejść a oni wszyscy jak to piszesz obgryzają paznokcie.

No tak mężowie w takiej sytuacji przenoszą się w inny wymiar świadomości :D
 
onlyone ty sie nie dziw najblizszym ze sie denerwuja no bo ja juz wszystkie paznokcie obgryzlam :-) szczerze i goraco trzymam kciuki za Was. Napisze ci na priva moj na komorke, moze niech Twoj emek chociaz esa wysle to ja juz poinformuje nasze forumowiczki jak tam twoje maluszki , bo tak caly zien z piesciami zacisnietymi zostana.
Nie wiem czy to tylko pozory ale wydajesz sie byc bardzo spokojna i opanowana - dzoewczyno jak ty zachowujesz zimna krew:confused:.
Jestem jutro myslami z Wami.
 
Onlyone na prawde zimna krew. Ja pewnie bym 10 razy przekopała torby do szpitala, sprawdziła łóżeczka, 3 razy włosy umyła i na wszystkich bym krzyczała. Po prostu podziwiam. Ty rodzisz a ja mam stresa! Koniecznie napiszcie chociaż SMSa do którejś która zamelduje, bo my tu popadamy z nerwów. A przynajmniej ja!!

Elala a co tam u Ciebie?
 
reklama
Onloye trzymam kciuki za jutro , szybkiego powrotu do formy po cesarce i szczesliwych ,spokojnych maluszkow.
Na oddziale lezy dziewczyna ktora urodzila blizniaczki w 33 tygodniu po trzech miesiacach lezenia w szpitalu ale z dzieciaczkami wszystko ok po porodzie oddychaly same a jutro wychodza do domku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry