reklama

Ciąża bliźniacza

Onloye cudne maluszki

Kurcze dobrze ,ze w szpitalu gdzie ja bedę rodzić położne są na prawdę ok.Dużo pomagały dziewczyną po cc i nie tylko.
Za to znowu wczoraj w nocy urodziła dziewczyna która leżała ze mną na sali i nie mogli doczekać się na anestezjologa na szczęście wszystko skończyło się ok i maluszki całe i zdrowe przyszły na swiat
 
reklama
Bibiana - z tym urlopem to by sie zgadzało,ale w ZUSie mi podali,ze ta ustawa jeszcze nie weszła i nie bedzie obowiązywała od 01.09, bo jej jeszcze nawet nie zaczęli wdrażać. Jeszcze raz tam przedzwonie i dopytam,ale to moja pierwsza odp była,jak sie dowiadywalam. A na starych zasadach urlop macierzyński dodatkowy tez jest 100% płatny?

Anika - a jak Ty sie czujesz? Bo na Ciebie tez powoli kolejka czeka,chyba jesteś zaraz za Madmax:)

A ja oczywiscie poplatalam jedna cyfrę w tel,podając go Hakimie. W ciazy naprawdę IQ podzielilam na trzy...ale błąd już naprawiony,więc mam nadzieje,ze już nie czeka nas kojejny dzień domyslow;).
A ze na "starość" zachcialo mi znowu studiowania to teraz z tym swoim rozkojarzeniem i chłopakami skaczacymi w brzuchu próbuje ogarnąć sesje...
 
Ostatnia edycja:
onlyone- ale masz super chlopakow! to drugie zdjecie to dowod na ich szantaz? 'wezcie nas na rece! wezcie nas na rece! bo inaczej bedziemy caly czas plakac!' ah, wezcie ich na rece i ucalujcie od wszystkich ciotek z forum :-D

miss- powodzenia na sesji ;) czyli jednak deklaracje ze ustawe podpisza sa, ale jak idzie o realizacje, to juz gorzej? to by dopiero bylo dranstwo z ich strony! przeciez to nie jest taka malo wazna rzecz, tylko kwestia rozplanowania sobie i finansow i opcji opieki nad dziecmi!

hakima- hehe, dobry belfer nie jest zly ;) po porodzie mozesz nam napisac jaka ocene bys wystawila personelowi za przeprowadzenie cie przez te ciezkie chwile. bo onlyone chyba by dala 2=...

drogie dziewczynki, apel moj, trzymajmy sie listy kolejkowej! bez przepychania sie w kolejce! calusy
 
Onlyone - cudne maluchy:-) słodziutkie przytulaski:-) Niech zdrowo rosną, a Ty ciesz się macierzyństwem:tak:

Miss - z tym urlopem rodzicielskim to nie ma co jeszcze myśleć. Ja na razie przymuje, że do połowy grudnia będę na normalnym starym macierzyńskim. A jak się będzie kończył to zobaczymy jaki będzie stan przepisów.

Hakima
- dzielna ciężarówko - pięknie trzymasz się terminu. Oby wszystkie były takie grzeczne jak Ty.
 
Miss wiesz moja kolezanko dzwoniła do zusu tydzień temu i tez jej powiedzieli, że to jeszcze nie weszło i niech sie nie napala, ale ostatnio oglądałam jakis program i tam sie politycy wypowiadali na temat tej ustawy, ponoć na 100% ma ona wejść, ale podpisana zostanie dopiero we wrześniu, jeszcze mieli petycje żeby wczesniej podpisali, aby mamusie ze stycznia wszystkie się załapały, ale oni nie ugięci są w tej kwestii, jeżeli deklarujemy, że idziemy tylko na macierzyński to płacą nam 100%, a jak potem jednak chcemy skorzystać z rodzicielskiego to przysługuje nam 60% zarobków, a jeśli deklarujemy że skorzystamy od razu z rodzicielskiego to przez cały rok płacą nam 80%, tylko teraz nie wiem jak to bedzie z mamami które urodzą przed wrzesniem....no bo jeśli ustawa jeszcze nie weszła to nie mamy czego deklarować....ale i tak w naszym wypadku lepiej zabrać 100% macierzyńskiego bo trwa on dłużej, a później 60% rodzicielskiego....Dowiadywac czegokolwiek w Zusie bedziemy mogły dopiero we wrzesniu....Aha bo pytałaś o dodatkowy, tak on jest 100% płatny....

Hakima &&&&&&&&&&&
 
Onlyone gratulacje!! Nawet nie wiesz jak się cieszę!! Maluszki są śliczne. Nic tylko kochać, całować i tulić. Nie umiałabym takich smerfików z ramion puścić. Odpoczywaj ile się da. Co do sutków to w Polsce są prywatne pielęgniarki laktacyjne. One zwykle ratują takie sytuacje. Gratuluje jeszcze raz!! Cudowne wieści.

Hakima a ty jak się trzymasz? Dzisiaj masz CC czy czekają dalej?
 
Miss ja planuję urodzić na koniec marca i tego się trzymam a czuję się dobrze w miarę możliwości sprzatam, gotuję choć robię to wolniej niż zawsze.Ja nie będę się wpychać w kolejkę i mam nadzieję ,że moje dzieci też nie :tak:

Hakima czekamy na wieści od Ciebie
 
Onlyone - maluchy takie w sam raz do schrupania. Oj jak ci dobrze ze juz masz za soba :-). Piekne chlopaki az lzy sie w oczasch kreca jak oglada sie takie zdjecia. Wielgachne gratulacje...
No to mnie nastraszylas tm porodem :baffled: Przeciaz ja rodze w tym samym szpitalu:szok: a z moim emkiem to raczej duzo pomocy nie bede miala bo juz go strach paralizuje na mysl o pordzie . Na szczescie mam plan awaryjny - moja mama :-) Nie ma co kupuje bilet i mi pomoze bo ona cale zycie na oddzilae noworodkow spedzila takze bede milala profesjonalna opieke.
 
reklama
Cześć Dziewczynki :)

Trochę mnie nie było, a u Was tyle się dzieje!! Części dziewczynek w ogóle nie znam :)

Onlyone - GRATULUJĘ pięknych dzieciaczków !!!! :))))))))

Hakima - trzymam kciuki za Ciebie!!!

No i trzymam kciuki za pozostałe trójpaczki i mamusie bliźniaczków :))))) Dużo zdrowia dziewczyny!!!


Mało pisałam ostatnio, bo jakoś miałam ciężki okres - raz, że dużo się dzieje (ciągle coś załatwiamy), a dwa że jakaś przybita jestem i nie bardzo wiem co pisać.
Moja przyjaciółka, która też jest w ciąży ma duże problemy i dodatkowo mnie to dobija, bo nie wiem jak jej pomóc, a ona nie bardzo chce dać sobie pomóc.. Poza tym ja też w nienajlepszej formie psychicznej.


A co u mnie? Wczoraj miałam usg prenatalne połówkowe - będę miała dwie dziewczynki :)) Lidka i Olga (albo Iza, ale raczej pierwsza opcja) :) Mój Emek oszalał na ich punkcie - tak mu odbiło, że nie wiem :))) jakby dopiero zmaterializowały mu się przed oczami :))
Poza tym wszystko u mnie gra - dzieciątka zdrowe, mają bardzo niewielkie prawdopodobieństwo wad wrodzonych. No i idą łeb w łeb - mają po 15-16cm i 350 gramów wagi :) szyjka długachna - 54mm.
Ale ja czuję się raczej średnio - ciągle męczy mnie niestrawność i mam problemy z przemieszczaniem się - boli miednica (już nie mam szans zdjąć spodni na stojąco) i ogólnie czasami czuję się jak niepełnosprawna z powodu tego bólu w kroku. No i chyba zaczyna mi się przepuklina pępkowa (ból i kłucie w okolicy pępka) - ale z tym się nic nie da zrobić przed porodem, więc trzeba przecierpieć.

Poza tym ciągle coś się dzieje, bo wpadliśmy w wir urządzania mieszkania (kończenia rzeczy, które powinniśmy zrobić dawno, ale funduszy zawsze brakło - szafka pod umywalkę, regał na książki, nowa lodówka itp.). Kupiliśmy już nawet wózek - używany, ale w bardzo dobrym stanie, za 1/4 ceny sklepowej :) No i powoli skupujemy inne akcesoria dla maluchów :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry