Świetne te chłopaki Onlyone.. aż się swoich maluchów doczekać nie mogę.. Może na wizycie za tydzień dowiem się jakiej płci jest drugi szkrab, może będzie parka..
Evelee faktycznie super ten kojec, ale kurcze trochę kasy trzeba za niego dać
Hakima mam nadzieję, że u Ciebie pójdzie równie bezproblemowo jak u Onlyone i też szybko będziesz w domku, trzymam kciuki
Madmax faktycznie następna

zazdroszczę, że to praktycznie JUŻ!!
Pachnąca mamy podobne terminy

mi na ostatnim USG wyszło, że maluchy mniej więcej tydzień starsze niż wg @ nie wiem jak to możliwe
Maggi mnie też bolą plecy, jeszcze przed ciążą bolały bo mam bardzo duży biust.. za tydzień będę u lekarza to zapytam czy jakoś można temu zaradzić..
Tigla to magiczna dziewczyna
Dzisiaj byłam w ZUSie rozliczyć moją działalność.. jeszcze miesiąc i L4, wtedy będę spokojna o moje finanse po porodzie. Narazie tyle ile mogę to pracuję, na szczęście w domu i z nikim nie muszę się użerać. Pomimo prowadzenia własnej działalności pracuję w zespole ludzi, którzy też mają działalności i tu niestety jak nie będę pracowała to nie będę miała środków do życia.. to tak na pocieszenie dla Gloriane - zawsze może być gorzej

A zasiłek chorobowy mi nie przysługuje...
Mąż bardzo mnie denerwuje.. siedzi praktycznie całymi dniami i gra.. rozlał wczoraj kawę na jasne płytki i roztarł po całej kuchni, dopiero dziś po wielkim krzyku powycierał.. Nie mam już siły na niego ;( Z autem też mnie wkurza. On ma swój samochód na który chucha i dmucha, a moim jeździ na codzień. Dziś mi powiedział, że coś w nim stuka i muszę zrobić remont zawieszenia. Gdy zaproponowałam, że może zapłacimy pół na pół za naprawę, stwierdził że to mój samochód.. Mówię Wam jakaś masakra.. Pół roku temu chciałam od niego odejść to zarzekał się, że już będzie dobrze, że będzie mi pomagał itp. itd. głupia uwierzyłam...
Pozdrowionka dla Was dziewuszki
