2ania
Fanka BB :)
Witam,zastanawiam sie nad taka rzecza czy po urodzeniu(chociaż mam jeszcze troche czasu)dam sobie rade.Mieszkam z mezem sama,ja nie mam rodzicow i maz tez,moja siostra przebywa za granica ma juz swoja rodzine,i coraz czesciej mnie to irytuje bo nie wiem jak to bedzie,ja sama z dwoma takimi szkrabami,oczywiscie maz z poczatku bedzie ze mna ale po miesiacu czy 2 musi isc do pracy o tyle ma dobrze ze ma swoja firme.Prosze jezeli ktoras z was miala taka sytuacje niech mi napisze jak to jest,pozdrawiam
Teraz sie oswoiłam i jestem bardzo szczęśliwa.Byle dotrwać do końca bez żadnych problemów.Od samego początku nie pracuję, bo moja praca nie zezwala ciężarnym pracować.Tak więc siedze w domku i odpoczywam.
:-)