reklama

Ciąża bliźniacza

U nas Zuzia i Maciuś. Tez mają ADHD :-) wiercą się i kręcą prawie cały czas i któreś zawsze coś wypnie koło pępka, a drugie wbija się pod żebra (to już mniej przyjemne).
Maluchy ostatnio leżały - jedno główkowo, a drugie miednicowo. Chce cc - powiedziałam nawet emkowi, że jak mi każą rodzić sn to ma mnie pakować do auta (nawet w samej koszulinie) i wieźć do innego szpitala. Znowu w tv poruszyli sprawę Bonka i słabo mi się robi na samą myśl o sn.
 
reklama
no dokładnie po tym reportażu to aż sobie odetchnęłam że będę rodzic po cesarsku..szkoda tylko że pewnie męża nie będzie na sali, że nie dostanę od razu dzieci, nie zacznę karmic. Troszkę mnie to przygnębia :/ ...
dobra ja mykam obiadek robic :)
 
Miss i Lilonka- wszystkiego najlepszego z okazji dzisiejszego święta:-)

Kurcze dziewczyny troszke sia martwię, bo ostatnio poza powiększającym się bębenkiem nie czuję ruchów :/ Może jeszcze za wcześnie ??? We wtorek mam połówkowe i może stąd mam taki lekki stresik :baffled: Tym bardziej, że ten kaszel nie mija, ale i tak jest lepiej płuc już nie wypluwam, gardło nie boli i katar poszedł precz :-D

Kiedy się dowiedziałyscie, że będziecie miały cc? W sumie to przyznam się, że nie za bardzo wyobrażam sobie opcji rodzenia sn.
 
Dziewczyny,bardzo Wam dziekuje za życzenia! U mnie urodziny i to okrągłe,więc wszyscy pamiętają;). Tak mam zawsze co 5 lat;)

Lilonka - wszystkiego najlepszego!!!A u Ciebie jaka okazja? Przede wszystkim powodzenia dzisiaj na wizycie i daj znać po! I pozdrów Sylhe!!!

Tigla - zawzielam sie,bo niestety ja z tego typu co lubi wszystko sama ...

Agus - Twoje posty podczytuje na kwietniowkach,jak Lilonka;). Z tym ciężarem to niestety chyba każda ma do czynienia. Ale dziewczyny już okazałe! Zobaczymy w nd jak moi chłopcy...

Dytko - spokojnie,na tym etapie z ruchami jest mocno nieregularnie. Każda z nas to przechodzi. Ja,na Twoim etapie,przy braku ruchów wmawialam sobie jakies niestworzone rzeczy,a potem jak mi zaczynali dyskoteki odprawiać to stwierdziłam,ze są zbyt ruchliwi. I tak w kółko...poza tym uspokaja Cię polowkowe,zapewniam. Więc byle do wtorku!!!! i daj znać po!

A z karmieniem zobaczymy. Od kobiety,która sprzedaje mi wózek podpatrzylam karmienie obu na raz. Nawet odkupiam od niej poduche na ten cel stworzona. I liczę,ze to od niej odgapie;)
 
Ostatnia edycja:
Zenia - to taki twardszy rogal,ktory otacza Cię całkowicie po bokach,a na górze wyplaszczony tak,ze możesz bliźniaki położyć po obu bokach(nóżki masz pod pacha) i nastąpić do piersi. Dodatkowo z tylu masz poduszkę,która spinasz z rogalem i ona wspiera Twoje plecy. Ponoć zdała test u tej kobiety,w kwietniu będę mogła wydać własna opinie.
 
Kurcze dziewczyny troszke sia martwię, bo ostatnio poza powiększającym się bębenkiem nie czuję ruchów :/ Może jeszcze za wcześnie ??? We wtorek mam połówkowe i może stąd mam taki lekki stresik :baffled: Tym bardziej, że ten kaszel nie mija, ale i tak jest lepiej płuc już nie wypluwam, gardło nie boli i katar poszedł precz :-D

Kiedy się dowiedziałyscie, że będziecie miały cc? W sumie to przyznam się, że nie za bardzo wyobrażam sobie opcji rodzenia sn.
Dytko - ja nadal płuc wpruwam tym kaszlem ale jest już mokry i mniej ataru mam więc widzę światełko w tunelu.
Moi chłopcy zaczęli się porządnie ruszać dokładnie tydzień temu - w czwartek w walentynki kopniaka porządnego dostałam a następnego dnia wieczorem urządzili sobie imprezę :))))) poczekaj chwilkę i u Ciebie zaczną się imprezy w brzuszku.
 
reklama
A o cc jest mowa u mnie od pierwszej ciążowej wizyty - moja lekarka nie chce ryzykować porody sn (chyba że ja się uprę i chłopcy będą główkowo ułożeni). Mówiła że z jej doświadczenia nawet jak pierwsze się urodzi sn to drugie się przekręca i trzeba ciąć cc....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry