lilonka
Smerfikowa mama
U nas Zuzia i Maciuś. Tez mają ADHD :-) wiercą się i kręcą prawie cały czas i któreś zawsze coś wypnie koło pępka, a drugie wbija się pod żebra (to już mniej przyjemne).
Maluchy ostatnio leżały - jedno główkowo, a drugie miednicowo. Chce cc - powiedziałam nawet emkowi, że jak mi każą rodzić sn to ma mnie pakować do auta (nawet w samej koszulinie) i wieźć do innego szpitala. Znowu w tv poruszyli sprawę Bonka i słabo mi się robi na samą myśl o sn.
Maluchy ostatnio leżały - jedno główkowo, a drugie miednicowo. Chce cc - powiedziałam nawet emkowi, że jak mi każą rodzić sn to ma mnie pakować do auta (nawet w samej koszulinie) i wieźć do innego szpitala. Znowu w tv poruszyli sprawę Bonka i słabo mi się robi na samą myśl o sn.
Tym bardziej, że ten kaszel nie mija, ale i tak jest lepiej płuc już nie wypluwam, gardło nie boli i katar poszedł precz 