reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
witam weekendowe:-)
Ja zwylke naprodukowalyscie tyle ze trudno was nadgonic. Wyglada na to ze nasze blizniaki beda blizniakowe. A wynik bedzie taki ze w domu beda 3 zodiakalne blizniaki na jedna waga (ja):szok:.
Wczoraj bylam u lekarza i wyglada na to ze maluszki pieknie rosna choc nie mogl mi wytlumaczyc czemu corcie malo czuje... takze zamartwiania bedzie ciag dalszy... lekaz poradzil aby obserwowac uwaznie i jezeli sytuacja sie nie zmieni to powinnam pojechac do szpitala. Tak tez zrobie.
A i jeszcze przyznam sie ile to u mnie wiosenek na karku - wiec we wrzesniu zalicze 34. A moje maluszki tez powstaly z pomoca medycyny. Pierwsze IVF sie nie udalo ale mmielismy 2 mrozaczki ktore teraz rosna w brzusiu
Sade - wracaj do zdrowia szybciutko. No i pisz ze szpitala
Gotadora ja tez mezowi sprawilam koszulke. Ucieszyl sie bardzo. A wy tak z mezem planujecie na dluzej ze on w uk a ty w PL. Macie jakies plany osiedlic sie gdzies razem na stale???
bojka - witamy Twoje maluszki po trj stronie brzucha. Wracajcie szybko do domciu a iternrtowe cioteczki uszczesliwcie zdjatkami.
onlyone - czytam Twoje posty i jestem przerazona.:wściekła/y: Przeslij mi na priva namiary na tego plskiego pediatre (w razie potrzeby bede wiedziala gdzie szukac pomocy). Zycze duzo zdrowka dla syneczka a dla ciebie optymizmu i wytrwalosci.
:szok::szok::szok: widzialam liste drugiej dziesiatki do porodu i nie wierze ze ja mam jedenasta pozycje..... wydawalo mi sie ze jeszcze duzo czasu uplynie zanim pojawie sie na jakiejkolwiek liscie.... chyba czas zaczac powaznie myslec o wyprawce:confused:
 
Ostatnia edycja:
Elala razem byliśmy w UK ale ja wybrałam Polskę na leczenie, tam owszem byłam u lekarza ale zrobił na mnie bardzo złe wrażenie, chciał nawet abym drugi raz zrobiła badanie na drożność jajowodów, bo chciał wiedzieć dokładnie w którym miejscu mam niedrożny jajowód, jakby to miało jakieś znaczenie, a ja mam uciety w trakcie operacji. Myśleliśmy,że szybko będziemy po invitro i że wróce z M do UK, bo M prowadzi tam budowy i dzięki temu stać nas na między innymi invitro. A do PL nas ciągnie i wciąż tu inwestujemy, ale nasze remonty ciagną się bardzo, bo M woli sam wszystkiego dopilnować, nie ufamy innym niestety, takie chyba zboczenie zawodowe, ale po tym jak nam tu wyremontowano pół mieszkania to na prawdę nie chce zatrudniać "fachowców". Także na razie mąż w UK musi pokończyć rozpoczęte budowy, ja wolę zostać w PL - bo bardziej ufam tutejszej służbie zdrowia, nie chcę aby mnie badał jakiś "ciapak", sorry, ale oni nawet nie potrafią po angielsku porządnie się wysławiać, pozatym miałam np wizytę jak się poparzyłam - moja GP kazała mi iśc do kwiaciarni po aloes, a jak trafiłam na wizytę emergency, bo coś mi się stało po locie samolotem to własnie trafiłam na "ciapatego" i mi powiedział,że za tydzień mi przejdzie, a ból miałam straszny, nic nie słyszałam, jak nos dmuchałam to miałam wrażenie że uszami mi idzie... tak więc nie chce póki co korzystać z ich służby zdrowia, ale składki cały czas płace, bo kto wie - czasy niepewne są przedewszystkim politycznie, w PL firmę prowadzić to koszmar w porównaniu z UK, więc czas pokaże co będzie dalej,... a to się rozpisałam :eek:
 
Elala - gratuluje wyników po wizycie!A jak masz u corci lozysko?Mam nadzieje,ze nie bedzie potrzeby szpitala,a jesli nawet to wszystko skończy sie szybko i spokojna wrócisz do domu!

Gotadora- z ta służba zdrowia to jakaś katastrofa. Nie zazdroszczę Ci tej rozlaki,ale rozumiem doskonale. Mam bardzo bliska koleżankę,która jest w UK i tam zaszła w ciążę. Jak porównujemy jej kontrolę ginekologiczna i moja to aż za głowę sie chwytam. Po rozmowie z nią przestaje narzekać na lekarzy tutaj.

Ja dziś miałam tragiczna noc. Spalam razem jakies trzy godziny. Wyglądam jak zombi. Chłopcy na każdym boku w coś mnie kopia albo kładą sie wygodnie,co dla mnie wygodnym absolutnie nie jest...emek robi co moze,ale na to jest chyba jedno wyjście-przeczekać.
A ze dziś mi znow suwaczek zmienił cyferke to jeszcze chwila...
 
Mój M chciałby skończyć budowy tak do lipca, a potem będzie kilka miesięcy ze mną tutaj i wtedy nasze mieszkanko będzie już przygotowywane na przybycie maluszków i rodziców, mamy też inną budowę - naszego domu, a to się już ciągnie od trzech lat - cały czas utrudniał nam życie konserwator, nareszcie możemy już działać na całego, ale w tym momencie najpierw skończymy mieszkanie, alez się nie mogę doczekać :-) kupiliśmy to z myślą,że będziemy mieć dzieci, potem martwiłam się, czy na pewno nam się uda, a teraz nasze marzenia się urealniają :-)
 
Miss - no no suwaczek coraz ładniejszy sie robi :-) ja tak ze spaniem miałam przedwczoraj. Na prawym boku Zuzia kopala,na lewym Maciek, na plecach bez szans spać. Skończyło się drzemaniem półsiedzącym na narożniku. Ale dzisiaj.pobiłam rakord spania - prawie do 10.

Sade - dużo zdrówka kochana. Kuruj się pod kołderką.

Elala - czas biegnie nieubłaganie. Przybywa nam maluchów forumowych , a kolejne babeczki wskakują na miejsca rozpakowanych ;-)

Dziewczyny skąd wiedziałyście.że poròd się zbliża? Ja mam jakieś dziwne przeczucie że to już blisko. Mam takie wrażenie że brzuch zaczął delikatnie opadać i takie dziwne bóle brzuchalka. hmmm
 
Z tym spaniem dziewczyny to ciezka sprawa. Mówia, ze najlepiej lezec na lewym boku. Ale ile mozna w jednej pozycji. Ja czasami w srodku nocy dostaje takiego bólu biodra, ze chcac nie chcac musze sie obrócic. Wychodzi wiec na to, ze tyle samo spie na lewym co prawym boku. Oby tylko maluchom nie zaszkodzic, bo z prawej strony jakas zyla biegnie...

A Ty Lilonka nie strasz, ze porod Ci sie zbliza ....
 
Miss ja u corci lozysko mam na przedniej scianie macicy i tez myslalm ze to moze byc powodem slabszego czucia ruchow ale wczoraj lekarz powieszial ze to prawda ale raczej przy pierwszych ruchach a w 25 tyg juz powinno nie byc wplywy bo dzidzia duza i silniejsza.
Hotadora - rozumiem asza decyzje leczenia w pl ja twz mualam taki plan awaryjny ale udalo sie w uk i musze pochwalic klinike bo czulam ze zajmuja sie mna profesjonalnie a nawazniejsze ze sie udalo. Dzieki Bogu w uk sa calkiem niezli Polscy lekarze i wlasnie zapisalam sie na dzis na 14 do ginekologa poliznika na14 niech sprawdzi mi szynke i poradzi cos w spawie corci. Napisze jak wrocimy a w miedzyczasie jedziemy auta nowe ogladac bo tezeba zmienic ja wieksze .
 
reklama
Eevlee ja pytałam lekarza czy koniecznie trzeba spać na lewym boku to mi powiedział, że mam spać w takiej pozycji jak mi wygodnie. Powiedział, że ten słynny lewy bok jest zalecany wówczas gdy trzeba leżeć podczas ciąży.

Miss u mnie noce to też męczarnia, chociaz dzisiajszą można zaliczyc do w miarę udanych, bo tylko 2-3 razy budził mnie ból.

Elala a skąd masz pewność, że córcia mniej sie rusza ?? Może ruszaja sie jednakowo, a Ty sobie jakoś błędnie to tłumaczysz ? W jakim aktualnie są ułożeniu ? Ja do tej pory nie wiem która się rusza.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry