reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
AGUSIA - brzuszek faktycznie pokaźny jak na ten etap ciąży... Życzę powodzenia jutro na usg - daj oczywiście nam znać co i jak :) Nieważne ile Maluszków w brzuchu - oby zdrowe były :) Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
ILE TU SIĘ DZIEJE!!!! Naprawdę sztuka nadążyć przy Krasnalach.
Wszystkim Wam gratuluję noszenia, donoszenia, urodzenia, dobrych wyników. Bezzmiennie trzymam kciuki.

agusiakemisia- no brzuszek wygląda...pokaźnie nawet jak na dwójeczkę. Ruchy też szybciej ode mnie o 9 tygodni i pomimo tego, że w kolejnych ciążach czuje się je szybciej to jednak i takie tempo...:szok:. No trzymam mocno kciuki!!!!!
 
Dziewczyny ja nie nadarzam was czytac w ciagu dnia chlopaki rozrabiaja to juz nie mam jak a wieczorami nie ma sil by wszytsko nadrobic

netka - gratulacje!!!!
elala - no to jeszcze tydzien :))) Plan minimum plus jeden tydzien wykonany. Daj szybko znac jak juz bedziesz po mam nadzieje ze bede mogla wejsc i przeczytac ze chlopaki juz po tej stronie brzuszka. Ja juz w PL bede.
Bibiana - no to gratuluje parki :)))
Agusia - no faktycznie cos sie szykuje bo jak na 11 tydz to masz pokazny brzuchol. Ja taki gdzies w polowie ciazy mialam. Ale to zalezy od ulozenia dzieci. No i fakt ze ruchy juz poczulas tez swiadczy o tym ze szykuja sie wieloraczki. Piszesz ze staralas sie o coreczke no to moze bedziesz ich miec kilka :) W Sosnowcu ostatnio 4 dziewczynki sie urodzily to moze jakas plaga :P Wspolczuje czekania. U mnie blizniaki stwierdzono w 6 tyg ale krwawilam wiec mnie ladnie sprawdzili co jest w srodku. Blizniaki nie takie straszne jak sie wydaje wiec glowa do gory, a Madi pisze ze nawet trojaczki sa do opanowania.

Dziewuszki faktycznie ten maj nam prawdziwy baby boom zrobil.
 
Agusie trzymam kciuki za wizyte!!

Ja po obchodzie. Plan mam taki - do piątku dalej biore magnez i nospe. A jak spytalam lekarza co potem, to powiedzial, ze zalezy jak sie sytuacja rozwinie. Takze od soboty zmieniam nick na TYKAJACA BOMBA :-D:-D

Milego dnia babeczki!!
 
Kobitki - tym które porodziły - moc gratulacji i dużo zdrówka i sił :-) Niech maluszki rosną jak na drożdżach.

Marcysiowa - 36 tydzień zaliczony - jest dobrze. Teraz tak naprawdę przed Tobą oczekiwanie. Jak przez cały pobyt w szpitalu zaciskałam mocno nogi i czakałam na świąteczny żurek, tek już w 36+3 zaczęłam wypatrywać maluchów. Może i bym chciała jeszcze ponosić, ale strasznie się martwiłam o Zuzię, która przez 3 tygodnie cały czas ważyła 2 kg. Przepłakałam cały dzień po 3 usg, a jeszcze na wizycie powiedzieli że cc to dopiero za tydzień. W końcu szefowa połoźnych poprosiła lekarza o odstawienie mi leków, no bo po co podtrzymywać, no i po 2 dniach odeszły mi wody - chociaż rozwarcie zostało bez zmian.
Właśnie wczoraj mieliśmy szczepienia, nie było aż tak strasznie.Smerfy trochę pomarudziły, poleżały na rękach i przy cycu. Ale w nocy grzecznie spały.
 
reklama
Tigla - my wzięliśmy wersję bezpłatną, ale jako wcześniakom należy nam się szczepionka 3w1 nowej generacji. Były więc 3 ukłucia. Do tego wzięliśmy rotawirusy - 240 za łepetynkę. Pneumokoki - też mamy za darmo - ale zaczniemy je dopiero jak maluchy skończą pół roku, żeby za dużo nie kłuć. No i jak skońcą rok to meningokoki - teraz to kosztuje 120 zł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry