reklama

Ciąża bliźniacza

Po tym co mi tam napisal to myslisz ze moge miec pewnosc ze sa zdowe? On przeciez tylko je pomierzyl.. Nie zajrzal im nawet do glowek ani nic takiego. wydaje mi sie ze mial stary sprzet dlatego nie widzial plci..
 
reklama
wiesz co ja jeszcze wtedy nie wiedzialam co mam dokladnie sie dowiedziec z tego polowkowego.. Ale pow mu ze chce polowkowe, zeby wiedziec czy z maluchami wszystko ok, wyzej masz caly opis jaki mi dal.. przy badaniu nic sie nie odzywal tylko mierzyl, pytalam czy wszystko z malcami ok, a on na to - na moje oko tak...
 
wiesz co ja jeszcze wtedy nie wiedzialam co mam dokladnie sie dowiedziec z tego polowkowego.. Ale pow mu ze chce polowkowe, zeby wiedziec czy z maluchami wszystko ok, wyzej masz caly opis jaki mi dal.. przy badaniu nic sie nie odzywal tylko mierzyl, pytalam czy wszystko z malcami ok, a on na to - na moje oko tak...
taki opis to ja mam zawsze przy każdym usg...na połówkowym miałam spradzane serduszka, mózg normalnie wszystko...opis na 3 strony
 
No widzisz to jakis pajac z tego lekarza..szkoda ze wczesniej nie wiedzialam, bo bym mu nie zaplacila dopoki wszystkiego bym sie nie dowiedziala. Czyli tak naprawde nie wiem czy sa zdrowiutkie :( martwie sie bo w 16 tyg mialam silne krwawienie i nie wiem czy to jakos nie wplynelo na maluchy..
 
Czy to usg robił ci twój lekarz prowadzący? jeśli tak to zgłoś się do innego...dostaniesz skierowanie i będzisz spokojniejsza...
ja robiłam prywatnie i zapłaciłam od cholery
 
teraz mam 22 tydzien.. wizyte u lekarza dopiero 21 kwietnia... ona mnie skierowala na to usg.. i wiedziala ze czeka sie przeszlo miesiac, pytalam czy mam isc gdzies wczesniej zrobic polowkowe- a ona - rob jak chcesz. i taka gadka z lekarzami. to juz moj trzeci prowadzacy lekarz, co chwile zmieniam, jeden w 4 msc nie chcial mi dac zwolnienia lekarskiego pomimo ciezkiej pracy(dzwiganie i praca po nocach), zaden mnie na zadne badania nie kieruje... Myslisz ze jakos teraz powinnam isc na polowkowe prywatnie??
 
reklama
teraz mam 22 tydzien.. wizyte u lekarza dopiero 21 kwietnia... ona mnie skierowala na to usg.. i wiedziala ze czeka sie przeszlo miesiac, pytalam czy mam isc gdzies wczesniej zrobic polowkowe- a ona - rob jak chcesz. i taka gadka z lekarzami. to juz moj trzeci prowadzacy lekarz, co chwile zmieniam, jeden w 4 msc nie chcial mi dac zwolnienia lekarskiego pomimo ciezkiej pracy(dzwiganie i praca po nocach), zaden mnie na zadne badania nie kieruje... Myslisz ze jakos teraz powinnam isc na polowkowe prywatnie??
ja bym poszła ...bo skoro masz wątpliwości to lepiej dla własnego spokoju sprawdzić...tym bardziej że miałaś krwawienie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry