milla76
Fanka BB :)
Gotadora - wielki szacunek dla Ciebie za to ze przygarnelas pieska w potrzebie i chowasz go mimo klopotow. Ja wierze ze dobro do nas wraca i Twoje podwojne szczescie po walce jaka przeszlas to wlasnie nagroda za to jaka jestes. U nas koty pojawily sie w domu po tym jak je znalazlam porzucone w kartonie pod sklepem. Psy mimo ze kupione to tez byly odchowane i u nas znalazy lepszy dom
Prosze tylko zebys byla ostrozna z sunia. Trzy lata temu moj pies (tez duzy - leonberger) zachorowal na nowotwor i jednym z efektow byly ataki padaczki. Przy pierwszym zglupialam i podeszlam blisko bo chcialam ratowac psa nie wiedzac co mu jest. Efektem jest blizna na czole i z dwoch stron nadgarstka ktory zostal niemal przegryziony na wylot. Psy w ataku nie kontaktuja i moga wykazac sie agresja. Uwazajcie na siebie dlatego.
Justynia - na Ciebie powinnsm byc zla. Jak czytalam Twoj post to akurat gotowalam mleko dla malego. Czytam o samooczyszczaniu i juz widze rychly porod Twoj. No i wtedy mleko sie zagotowalo i ja zamiast odlac troche do butelki na rano to nalalam to mleko do sloika z kasza manna ktora pozniej mialam nasypac.....
Akrobate pozdrawiam i wierze ze za niedlugo go zobaczysz. Mimo ze rozwarcie nieduze teraz to nie znaczy ze do jutra to sie nie zmieni.... No i urodzisz moze w koncu?
Prosze tylko zebys byla ostrozna z sunia. Trzy lata temu moj pies (tez duzy - leonberger) zachorowal na nowotwor i jednym z efektow byly ataki padaczki. Przy pierwszym zglupialam i podeszlam blisko bo chcialam ratowac psa nie wiedzac co mu jest. Efektem jest blizna na czole i z dwoch stron nadgarstka ktory zostal niemal przegryziony na wylot. Psy w ataku nie kontaktuja i moga wykazac sie agresja. Uwazajcie na siebie dlatego.
Justynia - na Ciebie powinnsm byc zla. Jak czytalam Twoj post to akurat gotowalam mleko dla malego. Czytam o samooczyszczaniu i juz widze rychly porod Twoj. No i wtedy mleko sie zagotowalo i ja zamiast odlac troche do butelki na rano to nalalam to mleko do sloika z kasza manna ktora pozniej mialam nasypac.....
Akrobate pozdrawiam i wierze ze za niedlugo go zobaczysz. Mimo ze rozwarcie nieduze teraz to nie znaczy ze do jutra to sie nie zmieni.... No i urodzisz moze w koncu?
czasami tylko jakaś szara myśl mnie dopadnie, ale ją zaraz odganiam. Niestety jeszcze nie wiem jakiej są płci
moje maluchy chcą mnie psychicznie zmęczyć tzn. nie tylko mnie ale cała rodzinę, męża i Was na forum. Dziś znów noc nie przespana, rano o 6 rzyganie i łzy mi same leciały.... i no-spa o 6, o 8 skopolan i od 8.30 do 12 spałam i znów cisza
już wstyd pisać bo za każdym razem myślę że tu już nawet mąż w domu został i dupa. Uwierzcie mi ja też bym chciała aby się zaczęło na dobre ale głupio nie stosować się do zaleceń lekarza (leżenie + leki).
dla tego pisze o moich przebojach z opóźnianiem by wiedzieć czy się rozwijają.
może z 100-150 im do wt. przybędzie zobaczymy. No i muszę dotrwać do wt a to inna kwestia.