reklama

Ciąża bliźniacza

Emilek- dobrze że ustały te skurcze, bo brzmiało poważnie!

Kamilasze- a może to objawy oczyszczania się organizmu przed porodem? Słyszałam że tak się często dzieje :tak:
 
reklama
Julianna gratuluje dziewczynek. Widze ze wage ladna mialy. To super. Zdjecia niestety nie podejrze bo moj telefon nie wspolpracuje w tym zakresie. Ale bede je podziwiac jak tylko wroce do domu.
Cesarka dla mnie to przezycie porownywalne z porodem sn. Wiadomo szybciej i bez stresu ze cos bedzie dzieciom. Mialam za to atak paniki jak juz lezalam na stole operacyjnym. Nie moglam oddychac i balam sie strasznie ze sie udusze. Ale to podobno sie zdarza i tak jak mowila anestezjolog - przeszlo jak tylko wyjeli Adasia. Ogolnie to nic nie czulam nic nie slyszalam jak mi gmyrali przy brzuchu i wyciagali dzieci. Ale to moze dlatego ze skupilam sie na sobie.
Po cesarce wstalam bez poblemu po 8 godzinach. Przeciwbolowe dostawalam tylko w kroplowce do rana. Potem nie potrzebowalam. Ale ja ogolnie odporna na bol jestem.
Teraz walczymy o laktacje, niestety u mnie nie idzie to latwo.
Ze szpitala wyjdziemy po konsultacji kardiologa. Nie wiadomo kiedy to bedzie bo musza nazbierac kilka przypadkow z watpliwosciami jak u Ani. Dopiero wtedy zamawiaja kardiologa.
Kamilasze - opieka w szpitalu super. Bardzo fajne podejscie do pacjenta. Czasem jak jest wiekszy ruch to robi sie zamieszanie. Ale ja mialam zawsze farta i trafialam na izbe przyjec jak byl luz. Teraz jestem na duosobowej sali z mama blizniakow i jest wesolo.
Pozdrawiam Was wszystkie dziekuje za dobre slowa. Wam zycze spokoju i pomyslnych zakonczen:-)
 
Milla - Fajnie, że nie masz jakiś makabrycznych przeżyć z cesarki i w sumie miło spędzasz czas w szpitalu. Takie opowieści dają nam (mamuśkom w trójpakach) wiarę, że i w naszych przypadkach może obyć się bez większych problemów:-)
Powodzenia z walce o laktację.


Kamilasze - może jakieś mycie okien, albo ciepła kąpiel?:-D:-D:-D Albo z przyjemniejszych rzeczy, "przytulanie" z mężem:-p
 
Rila - tez juz czytałam ze to może organizm sie oczyszcza, ale na razie żadnych oznak:)

Dagos - ale to wlasnie specjalnie miało by byc coś co przyspieszy mi poród:) w kinie ostatnio bylam w listopadzie i juz wtedy ledwo wysiedzialam, teraz to najlepiej w takiej pozycji pół leżącej.

Milla - super wieści :) ty jestes chyba taka twarba babka! Bardzo sie cieszę ze masz dobrą opiekę, jeśli lezysz z mamusia bliźniąt która urodzila e czwartek lub wczoraj to może byc pacjentka mojej dr z enelmed bo we czwartek mi mówiła ze jej pacjentka jedzie na Zelanza;)
A czy laktator bralas od razu ze sobą do szpitala zeby nim pobudzać laktacje?

Emilek - coś dziś wymyśle i chyba zmienię tryb dnia z nocy na dzień :-D
Bo w dzień super mi się drzemie, a w nocy będę czytać ksiazki i oglądać tv:)
Czyli jak na początku nie ma mleka to położne dają mleko modyfikowane dzieciom?
 
kamilasze to od szpitala zależy, w niektórych uważają że z początku parę kropelek wystarczy a w innych mówią że dadzą modyfikowane, bo nie chcą zagłodzić dziecka ;/ ja pobudzałam laktację w szpitalu jak najczęstszym przystawianiem, powiedziałam położnym że mam już trochę mleka i powinno wystarczyć :) po 2 dobach byłam już w domu i w nocy miałam już nawał, trzeba jak najczęściej przystawiać, o ile oczywiście jest taka możliwość, jak dzieciaczki w inkubatorach to wiadomo inaczej to wygląda;/
 
Boze ile juz szczesliwych i dzielnych mamusiek mamy:) super, oby tak dalej ladnie szlo:)

Julianna- fajny pomysl z imionami na czapeczkach - chociaz sie nie pomylisz na poczatku:)

Kamilasze- sprobuj na zgage migdaly albo kisiel. Pomaga:) chyba ze u Ciebie to juz organizm reaguje na koncowke ciazy :)

Anulfka- dobrze ze dzieciaczki rosna, nie dlugo nie bedziesz pamietala o tym ze urodzily sie takie drobniutkie :)
 
reklama
Sorku ze tak krotko ale zaraz ide lapac cenny sen:-)
Kamilasze - moj maz kupil na dole w sklepiku koncowki do lakratora medeli z ktorych mozna korzystac w szpitalu. Z mlekiem od poloznych nie ma problemu. Daja ile potrzeba i jeszvze na poczatku pomagaja przy karmieniu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry