cannot
Fanka BB :)
Dziewczyny pomozcie, nie wiem czy powinnam panikowac czy to normalne. Jestem w 28 tc ( zaczynam dopiero) i od jakiego tyg mam skurcze ( chyba skurcze)- takie sciskanie i za chwile przechodzi. Najczesciej w nocy i z rana. Biore nospe rano i wieczorem tak jak mi lekarz kazal. Z drugiej str biore teraz mnostwo lekow i mysle ze moze organizm sobie nie radzi.
Miala tak ktoras z Was na tym etapie co ja??
Pomozcie bo nie wiem co robic, 5 marca mam wizyte u lekarza ale on i tak z tym nic nie zrobi a 6 marca mam wizyte w lodzi prywatnie, wiec musze czekac
Miala tak ktoras z Was na tym etapie co ja??
Pomozcie bo nie wiem co robic, 5 marca mam wizyte u lekarza ale on i tak z tym nic nie zrobi a 6 marca mam wizyte w lodzi prywatnie, wiec musze czekac