reklama

Ciąża bliźniacza

Cannot już bliżej niż dalej ale niech jeszcze sobie siedzą w brzuszkach te nasze maluchy i dojrzewają:-). Ostatnio pytałam mojej lekarki, czy będą mi podawać sterydy ale stwierdziła, że jeżeli będzie dalej tak jak jest teraz, to nie. Mam nadzieję, że wytrzymamy jak najdłużej w trójpaku:tak:.
 
reklama
cannot - smaruje brzuch i piersi od trzeciego miesiąca oliwką i balsamami na rozstępy. Jak widać nie wiele pomogło. Ja mam poprostu predyspozycje do rozstępów, bo po dojrzewaniu mam ich sporo na udach, co prawda są mało widoczne. Teraz zrobiły mi się na razie na brzuchu w miejscu blizn po laparoskopii, ale widzę że dziady idą dalej. Jak mają się zrobić to i tak się zrobią.:wściekła/y:
 
Adb- mi juz w 25 tc podali sterydy:/
A chcialam tego uniknac, niech Twoje babelki siedza jak najdluzej :)
Emilek- boje sie tych rozstepow, ze pozniej beda takie biale krechy:(
 
cannot - ja też się bałam, ale powiem Ci że teraz jak widzę ile innych, gorszych zagrożeń jest dla mnie i maluchów, to na prawdę już mi wszystko jedno. Oczywiście dalej się smaruję, ale przestałam się tym przejmować. Najważniejsze, że nie jestem zagrożeniem dla dzieci, a to że już brzuch nie będzie taki piękny? No cóż,coś za coś:rofl2:


Co do sterydów, to ja też ich nie dostałam i jak na razie nie ma o tym mowy.
 
Kwestia lekarza prowadzącego. Jeden jest za podawaniem sterydów inny przeciw. Tak samo jak z zakładaniem szwu czy pessara na szyjkę. Jeden lekarz bez namysłu będzie kazał się szykować na taki "zabieg", a inny będzie przeciw do samego końca.

Ja sterydom jestem przeciwna i gdyby chcieli mi podać, to pewnie bym mocno negocjowała, aby ich nie podawać. Zwłaszcza już teraz, na tym etapie ciąży.
 
Ostatnia edycja:
Cannot mi moja lekarka powiedziała, co zresztą potwierdza to co pisały już wcześniej dziewczyny, że póki co nie widzi zagrożenia przedwczesnym porodem dlatego na obecnym etapie nie przewiduje sterydów. Ze mną na wizytach co 2tyg jest dziewczyna, która jest w ciąży o tydz. dłużej (też jednokosmówkowej, dwuowodniowej) i już miała podane sterydy właśnie ze względu na zagrożenie przedwczesnym porodem (jest niska, drobna, ma wąską miednicę).
 
reklama
Mysle ze to jednak podejscie lekarza ma tu ogromne znaczenie, moj jest calkowicie przeciwny sterydom, przedwczesnemu zakladaniu szwow itp, uwaza to za niepotrzebna ingerencje w nature. Oczywiscie nie mowie tu o przypadkach gdy w jakikolwiek sposob zagrozone jest zycie mamy i/lub dzieci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry