reklama

Ciąża bliźniacza

Cześć dziewczyny!Cały czas was podczytuje i trzymam mocno kciuki za Was i Wasze maluszki!A jeszcze niedawno ja byłam na Waszym miejscu:)Pamiętam jak się maluchy urodziły i leżały obok mnie i spały to tak się popatrzyłam i pomyślałam "Boże jest ich dwoje i ci ja mam z Nimi teraz zrobić":)Powodzenia dziewczyny:)

Sent from my RM-941_eu_euro1_224 using Tapatalk
 
reklama
jestem po wizycie, dziewczynki mają się dobrze, ważą 1303 i 1360, szyjka 3 cm, waga 16 kg na plusie, wszystkie wyniki w normie i lekarz powiedział że książkowo, nie ma ryzyka porodu przedwczesnego na razie, jestem zadowolona :)
Gosia dopisałam Cię, ja mam podobnie, ciężko mi uwierzyć że w brzuszku jest dwójeczka i w ogóle jak to jest możliwe; planowałam przed 30. urodzić 2 dzieci a za 3 dni 30 i niebawem będę miała 3 dzieci szok :) a jestem osobą, która wszystko ma zaplanowane, ale życie weryfikuje niektóre nasze plany :)

[TABLE="class: cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table"]
[TR]
[TD]1.[/TD]
[TD]Agniecha777[/TD]
[TD]16 kwiecień 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]2.[/TD]
[TD]Adb7[/TD]
[TD]17 kwiecień 14
[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]3.[/TD]
[TD]Paulinka_uk[/TD]
[TD]24 kwiecień 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]4.[/TD]
[TD]KasiaZG[/TD]
[TD]30 kwiecień 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]5.[/TD]
[TD]Kaśka90[/TD]
[TD]2 maj 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]6.[/TD]
[TD]Nana7ma[/TD]
[TD]10 maj 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]7.[/TD]
[TD]KPe007[/TD]
[TD]15 maj 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]8.[/TD]
[TD]Iwizara[/TD]
[TD]20 maj 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]9.[/TD]
[TD]Dolores32[/TD]
[TD]31 maj 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]10.[/TD]
[TD]Celina86[/TD]
[TD]18 czerwiec 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]11.[/TD]
[TD]Edytka84[/TD]
[TD]18 czerwiec 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]12.[/TD]
[TD]Paulineczka[/TD]
[TD]24 czerwiec 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]13.[/TD]
[TD]Dagos[/TD]
[TD]29 czerwiec 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]14.[/TD]
[TD]Gosia.82[/TD]
[TD]17 lipiec 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]15.[/TD]
[TD]Anielka[/TD]
[TD]2 sierpień 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]16.[/TD]
[TD]Domi88[/TD]
[TD]8 sierpień 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]17.[/TD]
[TD]Madison[/TD]
[TD]13 sierpień 14
[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]18.[/TD]
[TD]Majeczka84[/TD]
[TD]15 sierpień 14
[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]19.[/TD]
[TD]Sarenka89
[/TD]
[TD]19 sierpień 14
[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]20.[/TD]
[TD]Alicja32[/TD]
[TD]3 wrzesień 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]21.[/TD]
[TD]perelka0609[/TD]
[TD]18 wrzesień 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]22.[/TD]
[TD]a_nka[/TD]
[TD]20 wrzesień 14[/TD]
[/TR]
[/TABLE]

 
Ostatnia edycja:
Dzięki multimama2.

Edytka gratuluje udanej wizyty.

Gosia ja na początku przeżyłam prawdziwy szok, bo bliźnięta to była ostatnia rzecz jakiej się spodziewałam. Oczywiście pierwsze reakcje, to jak damy radę z dwójką, czy starczy pieniędzy, czy mieszkanie nie za małe itp. Teraz już nie potrafię sobie wyobrazić, że byłabym w pojedynczej ciąży i jestem naprawdę szczęśliwa, że za jednym razem będę miała dwójeczkę:tak:. Nadal jest obawa jak ja dam radę z dwójką ale nie ja pierwsza i nie ostatnia więc dam radę:-). Chyba tak naprawdę dotrze do mnie, że miałam w brzuchu dwa maluchy jak je zobaczę.
 
Witajcie Mamuski :) Nie pisałam długo bo straszny tydzień miałam. W niedziele moja córcia (3latka) uciekła tatusiowi ze sklepu i wybiegła prosto na ulice pod samochód. Dzięki Bogu skończyło się tylko albo aż na siniaku i lekkim wstrząsu mózgu. Mała już o wypadku dawno zapomniała ale my z mężem do dziś nie możemy sobie tego darować. Za każdym razem gdy pomyślę co mogło się stać gorszego to łzy same z oczu płyną. Tak bardzo kocham tą moją kruszynke. Nasze dwie kruszynki w brzuszku też odczuły stres zwiazany z wypadkiem siostrzyczki bo przez kilka dni bolał mnie brzuch. Pan doktor powiedział że wszystko jest ok, ale mam bardzo na siebie uważać, a jeszcze teraz się przeziebiłam i kicham i kaszle strasznie. Mam nadzieje że niedługo przejdzie. Pozdrawiam Was gorąco :*
 
Wy o tych szyjkach cały czas, a tu nawet nikt tego nie mierzy :eek:


Kpe- 2 tygodnie zlecą, a skoro nawet lepiej się czujesz to nie ma co! Trzeba leżeć do oporu :tak:
Edytka no to duże dziewczynki. Porównałam z moimi, bo już miałam wizję, że przez tą cukrzyce takie duże, a wychodzi na to, że w normie :tak:
A-nka no i git, będę wymieniac jak się stępi. Zrobilam wlasnie pomiar godzine po zjedzeniu normalnego sniadania- wyszlo 127, wiec chyba nie tak zle. Wczoraj to się tak wystraszylam, myslalam nawet, ze może od poczatku mialam i to duza, a ten wynik chyba swiadczy o tym, ze nie i szczerze to mnie bardzo uspokoił. Musze po prostu zrezygnowac ze slodyczy definitywnie i bardziej się pilnowac. Myje dlugo w mydle i zastanawialam się wlasnie czy mydlo tez nie zafalszuje wynikow :-D
Agniecha jeśli wytrzymasz jeszcze tydzien to będzie już prawie 37, super!
Gosia tez tak mialam. Bardziej zaczelo do mnie docierac jak już kupilam wozek dla blizniat i inne akcesoria. Teraz czuje kazde z nich osobno jak kopie, wiec już nie ma opcji, ze nie wierze :-D
Multimama a Ty miałaś kogoś do pomocy, czy sama musiałaś sobie radzić?
Majeczka o matko! Szczęście w nieszczęściu, współczuje i dużo zdrówka życzę córeczce.
 
Paulineczka ja też jestem cukrzykiem i to zyciowym a nie tylko ciążowy. Insuline ładuje w siebie od dwóch lat. Teraz w ciąży jem wszystko na co mam ochote i cukier mam wg angielskich norm od 4.0 do 6.5. Także wszystko ok.
 
reklama
Cześć dziewczyny ja podobnie jak multimama podczytuje wasze forum i również trzymam kciuki za wasze maluszki te które są jeszcze w brzuszkach i te urodzone. Ostatnio dosyć często u was smutne nowiny mam nadzieje że zła passa się skończy i będziecie cieszyć się w spokoju waszymi ciążami.
Paulineczka jeśli chodzi o początki z bliźniakami to mi na początku było by bardzo ciężko samej ponieważ to moje pierwsze dzieci. Do pomocy miałam przez 1 tydzień męża i 1 tydzień mamę. Nie wiem jak inne mamy ale dla mnie najgorsze było karmienie dzieci, na szczęscie człowiek się szybko uczy i wszystko jest do ogarnięcia, chociaż po porodzie miałam takiego doła że wydawało mi się że nie będę w stanie dać sobie rady z nimi. Myślę że duży wpływ na moje samopoczucie miał szpital i Hormony, hormony :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry