reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Dziewczyny nie wiem czy chcecie poznac ta historie. Nie chcialabym sama czytac jej na tym watku. Ale jesli ktorejs z was to w jakis sposob pomoze moge ja opowiedziec. Juz nie placze, leze patrze w sufit i zastanawiam sie jak mu bedzie tak daleko samemu bez mamusi i tatusia.
 
Sarenka, tak bardzo mi przykro...nie wiem co powiedziec...normalnie mowe mi odebralo :-( mam nadzieje ze Antos da rade.
Ja mialam kiepski dzien ale nawet nie ma co opowiadac w obliczu takiej tragedii :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry