Zostaję w szpitalu. Macica twarda, ból w krzyżu i cieknę uplawami. Niestety miejsc wolnych nie mają więc na dostawce będę. Masakra jakaś. Godzinę na lekarza czekaliśmy! Usg nawet nie zrobił tylko tętno dzieci sprawdził ale bez ilości uderzeń. A niby najlepsza klinika na śląsku! Ryczć mi się chce.