reklama

Ciąża bliźniacza

Właśnie chciałam pisać. Jestem juz coraz bardziej podekscytowana. Juz teraz mogę ze spokojem rodzic u mnie w szpitalu bo ma drugi stopień referencyjnosci ;) choć i tak jak by coś się teraz zaczęło starał bym się dojechać do Poznania.
 
reklama
Papagena niestety dolegliwości z czasem stają się tylko i wyłącznie gorsze :( ból krocza i kręgosłup. ... szkoda gadać ale czas szybko leci i jeszcze troszkę i wszystkie będziemy tulic nasze skarbenki ;)
 
Oby do bezpiecznego terminu...



eiktkw7i1lgslap3.png
 
Do terminu ponoć przy blizniakach tez nie dobrze - najlepiej to na przełomie 37-39 tyg choć zdania co do tego tez są podzielone... ja póki co czekam do 36 a potem naprawdę niech się dzieje co chce ;)
 
Mój uważa, że jednokosmówkowe się rozwiązuje obowiązkowo do 37 tygodnia, dwukosmówkowe do 38 jeśli cesarka lub do oporu jeśli nic złego się nie dzieje i możliwy jest poród naturalny.
Tak sobie właśnie myślę, że się naprawdę bardzo boję cesarki i teraz mam różne czarne myśli ze stresu, ale chyba za te dwa miesiące będę już w takim stanie, że będę o nią błagać i na strach już nie zostanie miejsca - to też dobrze ;)
 
reklama
No i jestem po wizycie :) no i cóż radość miesza się z niepokojem, wyniki ok maluchy rosną ładnie 1910g i 1886g, rozwarcie zaczyna się robić jak to określił narazie na 1 palec i dopochwowo już nie chciał dodatkowo sprawdzać żeby nie narażać szyjki, która jest krótka ale twarda jeszcze. Oby do 9 maja wytrzymać a jakby się udało do 23 żeby 36tc miną to już super, kazał się spakować i być gotowym, nie martwić się bo sterydy w razie co były więc nie będzie źle oby teraz maluchy jeszcze podrosły to będzie super. Kazał leżeć i nic za bardzo nie robić z dropsów to mi zostały witainy, Asmag i Luteina no i doraźnie nospa i espumisan :P cc nie planował bo oby udało się jak najdłużej wytrzymać i na wizycie 9 maja pogadamy co robić dalej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry