Dziewczyny byłam dziś na USG i ktg. Z dzieciaczkami wszystko ok, mają po 1900 synuś i 1700 córka. Maly zszedl jeszcze nizej i pcha sie na swiat, a wiec stad ten okropny bol krocza, pachwin i blizny. Za to mala trzyma nogi na przeponie i dlatego tak ciezko mi oddychac. Na ktg Kresliły się skurcze, ale pan dr. "Erotoman- gawędziarz"

uznał że przy takiej ciąży i na tym etapie to normalne. Na dodatek stwierdzil ze seks musial byc bardzo udany ze az tak maz wcelował

20.11 mam przyjsc na wyznaczenie terminu cesarki i skierowanie do szpitala.