Ja również spodziewałam się, że nie dam sobie rady. A tu ogarynam całą czwórkę

Moje szczęścia mają już 5tyg. 6marca wybieram się już na pierwsze szczepienie. W nocy też budzą się na zmiany. Jednej nocy lepiej śpią, a drugiej pobudką co chwilę. Mam nadzieję, że niedługo zaczną przesypiać chociażby pół nocki.
A ja przeżyłam zapalenie prawej piersi, a wczoraj lewa zastrajkowała. Jakieś felerne te moje cycki

ale ciągle karmię swoim. Tylko jedno karmienie sztucznym. I już lepiej przybierali. A teraz zobaczymy u położnej ile ważą

jestem mega ciekawa.