Fizycznie czuję się ok. Chłopcy rosną jeden waży ok 2 kg a drugi 1600 aczkolwiek psychika troche mi tu kuleje . Niby chodzę już do toalety (podpisałam zgodę że decyduję się na to sama)i to dało mi trochę takiej wolności ale nie na długo czuję taką bezsilność że muszę tu być kiedy na zewnątrz piękna pogoda , ludzie spacerują ..Jak sie czujesz?