reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Witajcie, jestem na tym forum w tym temacie nowa i nie wiem czy tu można to pisac. Ale może coś mi tutaj doradzicie. Okazało się że jestem w ciąży bliźniaczej na ostatni. Usg wcześniej nie było widać drugiego ten co był od początku i wydawał się większy obumarl:(drugi jest ale dużo mniejszy i młodszy o jakieś 4dni. Lekarka nastraszyla że ma małe szanse bo z jednej strony krwiak a z drugiej blizniak któremu już serce nie bije:(czytałam że bliźniaki często walczą między sobą i może ten drugi choć mniejszy bo nie miał miejsca jest ten mocniejszy. Znacie może takue przypadki?
 
Witajcie, jestem na tym forum w tym temacie nowa i nie wiem czy tu można to pisac. Ale może coś mi tutaj doradzicie. Okazało się że jestem w ciąży bliźniaczej na ostatni. Usg wcześniej nie było widać drugiego ten co był od początku i wydawał się większy obumarl:(drugi jest ale dużo mniejszy i młodszy o jakieś 4dni. Lekarka nastraszyla że ma małe szanse bo z jednej strony krwiak a z drugiej blizniak któremu już serce nie bije:(czytałam że bliźniaki często walczą między sobą i może ten drugi choć mniejszy bo nie miał miejsca jest ten mocniejszy. Znacie może takue przypadki?
W ktorym tc jestes? Jesli 1 trymestr to nawet jesli jeden maluch obumiera, to drugi ma duze szanse rozwinac sie normalnie bez zadnych konsekwencji.
Wiele ciaz jest poczatkowo blizniaczych i jeden zarodek zanika. Nie wiem jaki wplyw na to ma krwiak o ktorym piszesz, ale znam przypadki gdzie mimo krwiaka ciaza rozwijala sie prawidlowo.
 
To wczesna ciaza ten co został 6t3d było w pon drugi miałby teoretycznie 7t.Tylko podobno zawsze silniejszy przeżywa a mój teoretycznie nie dał rady i się strasznie boję.
Wikunia ja niestety znalazłam się w tej sytuacji :( W zeszłym tygodniu okazało się że jednemu z dzieci nie bije serduszko, ale u mnie to już był 16 tydzień... Na wczesnym etapie w 1 trymestrze nie powinno to powodować żadnych komplikacji o ile ciąża jest dwukosmówkowa. Wielkość nie ma znaczenia- może ten większy miał wady? Od tygodnia przeczytałam już chyba cały internet na ten temat i generalnie mówi się że około 50% ciąż bliźniaczych nie doczekuje jako bliźniacze do 12 tygodnia ciąży, natomiast pojedynczy płód potem rozwija się normalnie.

U mnie sytuacja o tyle gorsza że to już 2 trymestr a ciąża wydawała się być jednokosmówkowa, przemawiała za tym przegroda poniżej 2mm grubości między dziećmi (choć obraz był niejednoznaczny, jak zaznaczył lekarz). Jestem po wizycie w specjalistycznej poradni, gdzie powiedziano mi że są jednak dwa łożyska i dwie kosmówki, co oznacza że mam jeszcze szanse donosić tą ciążę a drugi dzidziuś już się nie wchłonie ale zmaleje tak, że nie będzie stanowił zagrożenia...

Z żalem opuszczam wasz wątek :( Ale zdecydowałam się napisać bo może ktoś będzie szukał kiedyś informacji na ten temat, tak jak ja szukałam. Dam znać jak się ta historia skończy (oby dobrze!!!).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry