reklama

Ciąża bliźniacza

Ja nad tym rozmyślałam i stwierdziłam, że wszystko wyjdzie samo jak dziewczynki będą już z nami. Tak jak piszesz jak będziesz miała męża do pomocy to ogarniesz a co później? Samemu to raczej mało realne. Ja mam nawet poduszkę twiny lu do karmienia bliźniąt ale coś mi się zdaje, że z niej nie skorzystam. Napewno będę chciała, żeby na początku spały razem w łóżeczku a łóżeczko postawie blisko łóżka 😊
Ja już też mam stresa niby staram się nie myśleć ale w głowie siedzi. Codziennie mam jakieś sny o porodówce 🙉
I masz jedno łóżeczko pojedyncze czy takie dla bliźniaków? Ja myslalam nad takim podwojnym przedzielonym na pol w srodku ale w koncu kupilismy dwa pojedyncze i beda postawione na przeciwleglych scianach.
 
reklama
reklama
Hej, i jak tam wszystko w porządku?
Hej, w ndz o 10:00 mialam CC w szpitalu na Polnej. Meza nie wpuscili. Sam zabieg ok, trochę stresu. Po operacji bol jak na moje odczucie ogromny, nigdy nie czułam takiego bólu a tu jeszcze dzieci do zaopiekowania. No ale dzieciaki sa cudowne💞 szczęście które mnie ogarnelo pozwala mi zwalczyć ból i niewyspanie. Opieka na Polnej naprawdę ok, nie narzekam. Najprawdopodobniej jutro wychodzimy:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry