reklama

Ciąża bliźniacza

A jak Ty rodzilas Guni?
Ja sn. Wszystko poszło ok ale z perspektywy czasu myślę że to też trochę łut szczęścia. Np gdybym nie dostała oksy między jednym a drugim porodem,gdy ustały skurcze (położna nie widziała potrzeby...ordynatorka zareagowała ) no to byłoby jak pisałaś,sn i potem CC. Druga Dziewczynka i tak była zmęczona bardzo dostała 8/10. I urodziła się nogami...Ale miało to oczywiście też dobre strony, ominęła mnie operacja (nigdy nie miałam i bałam się bardzo), Dziewczynki urodziły się kiedy czuły się gotowe, szybko wróciłam do formy, może to też na laktację wpłynęło? ( Choć dziewczyny po CC mówią że to nie ma takiego znaczenia więc w sumie nie wiem;) Tak więc bardzo trudna decyzja,dziś prawie 2 i pół roku od porodu sama bym dalej nie wiedziała do końca co zrobić ;)
 
reklama
Ja sn. Wszystko poszło ok ale z perspektywy czasu myślę że to też trochę łut szczęścia. Np gdybym nie dostała oksy między jednym a drugim porodem,gdy ustały skurcze (położna nie widziała potrzeby...ordynatorka zareagowała ) no to byłoby jak pisałaś,sn i potem CC. Druga Dziewczynka i tak była zmęczona bardzo dostała 8/10. I urodziła się nogami...Ale miało to oczywiście też dobre strony, ominęła mnie operacja (nigdy nie miałam i bałam się bardzo), Dziewczynki urodziły się kiedy czuły się gotowe, szybko wróciłam do formy, może to też na laktację wpłynęło? ( Choć dziewczyny po CC mówią że to nie ma takiego znaczenia więc w sumie nie wiem;) Tak więc bardzo trudna decyzja,dziś prawie 2 i pół roku od porodu sama bym dalej nie wiedziała do końca co zrobić ;)
No tak ostatecznie to i tak decyzja lekarza. Nie zostaje nic innego jak zaufać ich osadowi. Ja jestem zafiksowana na dzieciach i chciałabym tak żeby było dla nich jak najlepiej, ja jakoś przecierpie, którąkolwiek drogę wybierze lekarz.
 
No tak ostatecznie to i tak decyzja lekarza. Nie zostaje nic innego jak zaufać ich osadowi. Ja jestem zafiksowana na dzieciach i chciałabym tak żeby było dla nich jak najlepiej, ja jakoś przecierpie, którąkolwiek drogę wybierze lekarz.
No tak jasne,to mówię tylko o sytuacji gdy lekarz w szpitalu daje wolną rękę. Trzeba tak jak pisałam zazwyczaj spełniać jakieś wymagania. Jak jest decyzja że CC no to wiadomo,nie dyskutuje się z tym:) Ja chciałam sn ze względu na dzieci głownie ...ale to zależy jak na to spojrzeć,bo to jednak ryzyko.
 
Dziewczyny a jak jest z porodem przy ciąży bliźniaczej? Lekarze preferują cesarki czy licza na naturalny poród?
Ja przy pierwszych bliźniakach miałam jasno powiedziane, że cc. Może dlatego, że rodziłam krótko po tej tragedii sztangisty Bonka.
Teraz jako że dzieci są główkowo ułożone gin dał mi wybór.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry